W 1998 r. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) była pojedynczym modułem, jednak z biegiem czasu stała się jedyną w swoim rodzaju jednostką badawczą. Dziś mijają jej 20. urodziny, dlatego należy zwrócić szczególną uwagę na kosmiczne laboratorium, które pędzi z prędkością 27 300 km na godzinę. 

Obecnie ISS tworzy 16 ciśnieniowych modułów, w których międzynarodowa załoga składająca się z sześciu osób żyje i realizuje swoje cele. Około 230 astronautów z 18 różnych krajów przybyło i przeszło przez śluzy stacji w całej jej historii. Pracowali oni nad pogłębieniem naszego zrozumienia przestrzeni kosmicznej poprzez pionierskie eksperymenty w środowisku mikrograwitacji.

Szczególnie fascynującą tego demonstracją są przełomowe badania z udziałem bliźniaków Scotta i Marka Kellych. Scott spędził 340 dni na pokładzie ISS w 2015 i 2016 roku, podczas gdy jego brat pozostawał wtedy na Ziemi. Ponieważ para ma prawie identyczne genomy naukowcy mogli odkryć niektóre z tajemnic dotyczących fizycznych efektów spędzania czasu w kosmosie. Badania wciąż trwają, chociaż już teraz naukowcy zauważyli kilka interesujących wyników.

Ale życie na pokładzie ISS to nie tylko pozytywne wspomnienia. W sierpniu astronauci zauważyli wyciek powietrza. Okazało się, że jest to dziura o średnicy dwóch milimetrów i chociaż załoga szybko ją znalazła i zapieczętowała, stanowiła spore zagrożenie. Oczekuje się, że ISS będzie działała co najmniej do 2024 r. W zależności od tego, jak zestarzeje się sprzęt, być może stacja będzie funkcjonowała dłużej.

[Źródło: newatlas.com; grafika: NASA]

Czytaj też: Zobacz jak Rosjanie wypuszczają statek na ISS

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej