PODSUMOWANIE
Modecom Volcano Space XL 5F to obudowa, która od samego początku jasno komunikuje swoje priorytety. Jest duża, masywna, efektowna wizualnie i projektowana z myślą o rozbudowanych konfiguracjach, w tym o chłodzeniu cieczą w niemal dowolnym wariancie. Konstrukcja typu full tower w połączeniu z układem dwukomorowym oraz brakiem klasycznej dolnej piwnicy na zasilacz daje użytkownikowi bardzo dużą swobodę aranżacji wnętrza.
Pod względem jakości wykonania Space XL 5F wypada bardzo dobrze. Grube blachy, dobre spasowanie elementów, brak ostrych krawędzi oraz solidne panele ze szkła hartowanego sprawiają wrażenie produktu z wyższej półki niż sugerowałaby sama marka. Na plus należy zaliczyć również kompletne wyposażenie dodatkowe, przemyślany system montażu nośników danych oraz wygodne zatrzaski paneli, które znacząco ułatwiają serwisowanie obudowy.
Jeżeli chodzi o możliwości chłodzenia, Space XL 5F oferuje naprawdę szerokie wsparcie. Fabryczne pięć wentylatorów 140 mm ARGB zapewnia poprawną wentylację już w konfiguracji seryjnej, a potencjał rozbudowy o kolejne wentylatory lub duże chłodnice AIO (nawet 420 mm) jest jednym z najmocniejszych punktów tej konstrukcji. Obudowa bez problemu radzi sobie z dużymi kartami graficznymi, wysokimi chłodzeniami powietrznymi oraz długimi zasilaczami.
W testach temperatur Volcano Space XL 5F plasuje się w ogonie stawki. Przy wszystkich testowanych zakresach obrotów wyniki są co najwyżej poprawne, ale nie wyróżniające się na tle najbardziej przewiewnych konstrukcji z perforowanym frontem. Jest to bezpośrednia konsekwencja zastosowania pełnego szklanego panelu frontowego, który stawia estetykę ponad maksymalnym przepływem powietrza. Trzeba jednak podkreślić, że różnice nie są duże, a obudowa raczej nie sprawi problemów termicznych nawet przy mocniejszych konfiguracjach.
Kultura pracy wypada co najwyżej przyzwoicie, choć z pewnymi zastrzeżeniami. Przy maksymalnych obrotach wentylatory są wyraźnie słyszalne, co nie powinno dziwić przy pięciu jednostkach 140 mm pracujących z wysoką prędkością. Przy średnich i obniżonych obrotach poziom hałasu staje się akceptowalny, a w typowym scenariuszu użytkowania można bez problemu ustawić kompromis między temperaturami a głośnością.
Na plus należy zapisać rozdzielenie funkcji kontrolera ARGB od sterowania obrotami wentylatorów. To rozwiązanie zwiększa elastyczność konfiguracji i pozwala użytkownikowi na pełną kontrolę nad podświetleniem bez ingerencji w parametry pracy chłodzenia. Sam kontroler działa stabilnie i jest wygodnie umiejscowiony.
Nie jest to jednak konstrukcja pozbawiona wad. Brak wspornika GPU w zestawie, ograniczenia przepływu powietrza wynikające z pełnego szklanego frontu, sumarycznie jednak niewygodny sposób wyciągania dolnego filtra, (znów..) panel audio w formie złącza combo oraz wyraźnie słyszalne wentylatory przy 100% RPM to elementy, które warto mieć na uwadze przed zakupem. Dodatkowo, nietypowe umiejscowienie zasilacza w górnej części obudowy może nie przypaść do gustu każdemu.
Podsumowując, Modecom Volcano Space XL 5F to obudowa skierowana do użytkowników, którzy szukają dużej, efektownej wizualnie konstrukcji z bardzo szerokim wsparciem dla chłodzenia cieczą i rozbudowanych zestawów, w tym własnych tzw. 'customowych’. Nie jest to bezkompromisowy lider pod względem termiki czy ciszy, ale jako całościowo dopracowana, przestronna platforma pod high-endowy komputer – wypada solidnie i przewidywalnie. Jeśli priorytetem jest wygląd, funkcjonalność i swoboda montażu, Space XL 5F spełni swoje zadanie.
plusy
- estetyczna konstrukcja typu akwarium z dwoma panelami ze szkła hartowanego
- bardzo solidna i sztywna konstrukcja oparta na grubych blachach
- duże wymiary zapewniające wyjątkowo wygodny montaż podzespołów
- wygodne panele na zatrzaskach ułatwiające serwisowanie
- szerokie wsparcie dla chłodzenia cieczą, w tym chłodnic AIO do 420 mm
- pięć fabrycznych wentylatorów 140 mm ARGB w standardzie
- dobra kompatybilność z długimi kartami graficznymi i wysokimi powietrznymi chłodzeniami procesora
- dużo miejsca za tacką płyty głównej na zarządzanie okablowaniem (do +- 38 mm)
- ciekawy system montażu nośników danych z niezależnymi drzwiczkami
- oddzielny kontroler ARGB niezależny od sterowania obrotami wentylatorów
- zintegrowany w jedną kostkę wtyk frontpanelu
minusy
- szklany front z natury swojej budowy będzie ograniczał maksymalny przepływ powietrza
- fabryczne wentylatory są słyszalne przy 100% RPM
- brak wspornika karty graficznej w zestawie
- nietypowe umiejscowienie zasilacza może nie odpowiadać każdemu użytkownikowi
- system montażu nośników danych zabiera trochę miejsca na aranżację okablowania na tacce płyty głównej
- przy stojącej obudowie nie wyjmiemy dolnego filtra przeciwkurzowego
- panel audio posiada kolorowe końcówki kabli (ech…)





