WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Biznes

Musicie uważać na strefę podczas jazdy hulajnogami Hive

Hive oficjalnie wkroczyło do Wrocławia i miałem już okazję trochę pojeździć na ich hulajnogach. Jedna rzecz bardzo mnie zdziwiła i przyprawiła sporych problemów – tekst powstał po to, aby o tym Was ostrzec.

Otóż w przeciwieństwie do Lime nie możecie pozostawić hulajnóg poza wyznaczoną strefą. Naciąłem się na to po raz pierwszy biorąc hulajnogę i jadąc sporo poza strefę. Przy próbie oddania wyskoczyła mi informacja w aplikacji, że jestem poza strefą i nie mogę jej oddać. Co gorsze, podczas powrotu do strefy hulajnoga się wyładowała i dalej musiałem ją prowadzić siłą własnych nóg. Po rozładowaniu nie są naliczane pieniądze, ale znacząco obniża to sens korzystania z Hive. Sama strefa we Wrocławiu jest dosyć mała i nie obejmuje wielu bardzo uczęszczanych miejsc, np. największego centrum handlowego Magnolia Park. Przez to sens jeżdżenia na Hive zamiast na Lime, przy podobnych cenach, jest znacznie mniejszy.

Czytaj też: Przy rejestracji w Hive warto wpisać kod promocyjny

Zwróciłem się o komentarz do firmy i uzyskałem taką odpowiedź:

Zgodnie z wizją firmy, czyli działaniem z szacunkiem dla miasta i jego mieszkańców, hive stara się umożliwiać parkowanie tylko w miejscach, w których jest w stanie zaopiekować się e-hulajnogami, tak aby nie przeszkadzały mieszkańcom miasta. Z tego powodu została wyznaczona specjalna strefa, w której hive Bees pomagają utrzymać porządek i organizować e-hulajnogi. W sytuacji, w której e-hulajnoga rozładuje się poza wyznaczoną strefą, pieniądze automatycznie przestają być naliczane. W razie jednak jakichkolwiek problemów, najlepiej jest od razu skontaktować się z firmą przez formularz kontaktowy znajdujący się w aplikacji.

Po części to rozumiem, ale jest to strzał w stopę. Skoro konkurencja to umożliwia – na wielu stronach przy wywiadach z Lime znajdziecie informację, że strefa to tylko sugestia (oczywiście w granicach rozsądku, a nie, że wywieziecie hulajnogę do innego miasta) i informacja gdzie rano znajdziecie hulajnogi – to tym samym Hive ogranicza sobie klientów. Rozumiem ideę strefy, ale wystarczyłoby dodać opłatę za pozostawienie hulajnogi poza nią, jasno informować o tym i wszyscy byliby zadowoleni. Przy naprawdę małej strefie we Wrocławiu sens korzystania z Hive jest mocno ograniczony i szczerze mówiąc szkoda, bowiem na hulajnogach jeździ się całkiem przyjemnie.

Co ciekawe miałem już kilkakrotnie problemy na pozostawienie hulajnóg Hive w strefie. Zawsze było to na granicach strefy, ale na mapce znaczek pokazujący moją pozycję (stałem koło hulajnogi) był wewnątrz strefy. Musiałem podjechać trochę w jej głąb, żeby zostawić hulajnogę, bo inaczej nie chciało mi jej przyjąć. To także Hive ma do naprawienia i jest to kompletnie niepotrzebny problem, który przy uciekających autobusach może strasznie irytować.

Czytaj też: Mamy link zapewniający darmową kartę Revolut