Najbardziej denerwująca gra świata trafiła do Just Cause 4. Co czeka na graczy wcielających się w Rico Rodrigueza?

Gry wideo wypełnione są Easter Eggami. Ukryte obiekty czy lokacje odnoszą się do innych gier wyśmiewając je lub powodując, że gracze tworzą teorie spiskowe. Just Cause od czasu drugiej części i niesamowitego nawiązania do serialu LOST – Zagubieni, jest dokładnie przeszukiwania przez graczy. W trzeciej części znaleźliśmy nawiązanie do słynnego swego czasu „pieseła” oraz mogliśmy zdobyć broń, która zamieniała głowy przechodniów w balony. Co ukryto w Just Cause 4? Kojarzycie Getting Over It With Bennett Foddy?

W Just Cause 4 zaimplementowano mini-grę, która wprost nawiązuje do Getting Over It With Bennett Foddy. Tytuł indie, który prawie rok temu trafił do sprzedaży polegał na zwinnym wykorzystywaniu fizyki i dotarciu do mety. Zadanie było jednak tak trudne, że większość poddawała się, a streamerzy nawet rzucali przedmiotami. Jeśli komuś wciąż mało tego typu rozgrywki, to teraz może się bawić w Just Cause 4. Plansza jest dość krótka, ale i tak zdąży nas zdenerwować. Całą rozgrywkę ponadto komentuje twórca oryginału!

Czytaj też: Stefanie Joosten (Quiet z MGS 5) ponownie wcieli się w postać z gry wideo

Źródło: kotaku.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!