NASA przyzwyczaiła nas do tego, że zazwyczaj udostępnia zapierające dech w piersiach zdjęcia odległych galaktyk. Tym razem jednak badacze podzielili się materiałami pochodzącymi niemal z powierzchni naszej planety.

Zdjęcia powstały po tym jak balon wzniósł się na wysokość ok. 80 kilometrów. Celem misji było uchwycenie tzw. polarnych chmur mezosferycznych, zwanych też obłokami srebrzystymi. Są one bardzo delikatne, jednak mogą zawierać informacje dotyczące mechanizmów wpływających na turbulencje w ziemskiej atmosferze.

NASA wysłała w kierunku nieba naprawdę potężne instrumenty obserwacyjne, którym udało się zebrać zadowalającą ilość danych. Balon w czasie lotu wykonał sześć milionów zdjęć zajmujących łącznie 120 terabajtów pamięci. Materiałów jest naprawdę dużo, jednak agencja podzieliła się tylko niewielką ich częścią. Zebrane dane powinny przyspieszyć badania poświęcone nie tylko turbulencjom w górnych częściach ziemskiej atmosfery, ale również w pozostałych zakątkach Wszechświata.

Dodatkową zaletą tego typu projektów jest fakt, że wpływają one na dokładność prognozowania pogody. Jak przyznał jeden z przedstawicieli NASA, zrozumienie procesów zachodzących w przestrzeni kosmicznej (a w szczególności tych wpływających na atmosferę i pogodę Ziemi) jest kluczowe. Agencja wykorzystuje w tym celu szereg satelitów oraz innych instrumentów suborbitalnych.

[Źródło: bgr.com; grafika: NASA]

Mapa przygotowana przez NASA pokazuje ogromne chmury pyłu krążące nad Ziemią

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej