WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Naukowcy chcą wybudować ogromny radioteleskop

Olbrzymi radioteleskop, zawierający ponad 200 000 anten, pomoże astronomom znaleźć najbardziej energetyczne cząsteczki we wszechświecie.

W przypadku teleskopów zazwyczaj większe = lepsze. Chodzi m.in. o ilość zebranego światła, co przekłada się na lepszą rozdzielczość obrazu i dostrzeganie bardziej oddalonych obiektów. Niestety nawet niewielkie powiększenie teleskopu optycznego wiąże się z nieproporcjonalnie dużymi kosztami. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku radioteleskopów, dlatego naukowcy chcą wybudować konstrukcję zajmującą obszar… ponad połowy naszego kraju.

Wiele z największych radioteleskopów, takich jak Very Large Array w Nowym Meksyku i Atacama Large Millimeter Array w Chile, składa się z mniejszych anten, które łączą się, tworząc wspólny “przekaz”. Na podobnej zasadzie ma działać Giant Radio Array for Neutrino Detection (GRAND). Choć oczywiście mowa o znacznie większej skali, bowiem łączna powierzchnia zajęta przez elementy tego projektu wyniesie ok. 200 tysięcy kilometrów kwadratowych. Wysoka wydajność zapewniona przez GRAND pomoże nam dowiedzieć się więcej o największych galaktykach we Wszechświecie oraz o samym jego powstaniu.

Jednym z zadań radioteleskopu będzie poszukiwanie tzw. neutrin, cząsteczek emitowanych m.in. przez Słońce oraz czarne dziury. Astronomowie liczą na to, że dzięki nim uda się odnaleźć źródła tzw. promieniowania kosmicznego ultra-wysokoenergetycznego. Aby zmaksymalizować efektywność anten radiowych, badacze planują umieścić je w górskich dolinach, gdzie neutrina mają największą szansę na dotarcie aż do powierzchni ziemi. Anteny będą budowane w grupach po około 10 000 sztuk. Przy odrobinie szczęścia eksperyment GRAND rozpocznie wykrywanie neutrin do 2025 roku, kiedy pierwsza etap budowy zostanie ukończony.

[Źródło: popularmechanics.com]

Czytaj też: Naukowcy uzyskali szczegółowy obraz fabryki neutrin we wnętrzu Słońca