WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Naukowcy opracowali robota zdolnego do testowania wody

Chociaż tego typu robota moglibyśmy uznać za takiego, któremu dorobiono zmysł smaku, to jest to naprawdę wielkie uproszczenie. Z drugiej strony, czy smak to nie mieszanka chemii, którą nasze receptory w ustach rozkładają na no… smak? Taka przyszłość jest jednak bardzo daleka i lepiej zejść na ziemię, bo naukowcy stworzyli robota zdolnego do testowania wody. 

Czytaj też: To urządzenie połączone ze smartfonem wykryje bakterie w wodzie

Od samego początku dążyli do odtworzenia naszego poczucia smaku za pomocą tego, co nazwali modułem biosensorowym. Ten przymocowali do zrobotyzowanego ramienia chwytającego i tak, po części ten robot „smakuje” wodę, ale wyłącznie w prosty sposób. Został bowiem ukierunkowany pod kątem wykrywania zanieczyszczeń wody, co umożliwiają mu bakterie E.coli, które zostały zmodyfikowane specjalnie do reagowania z substancją chemiczną znaną jako IPTG. Taką możliwość zawdzięczają swojej porowej membranie, która pozwala chemikaliom pokroju IPTG przedostać się do środka. Wtedy z kolei komórki bakterii reagują wytwarzając fluorescencyjne białko.

Robotyczny chwytak z dołączonym modułem bioczujnikowym jest w stanie interpretować to światło jako sygnał kontrolny, który w tym przypadku został użyty do określenia, czy powinien on coś podnieść i umieścić w kąpieli wodnej, czy nie. Po spędzeniu wielu godzin na wodzie w celu sprawdzania IPTG, ramię robota było w stanie zadeklarować, że woda jest bezpieczna i sygnalizowało to wrzuceniem do niej jakiejś kulki.

Oczywiście można się spierać, czy to już początki zmysłu smaku, czy po prostu zwyczajny test, ale najlepiej po prostu postawić na półśrodek. Obecna wersja maszyny jest naprawdę wolna, ale naukowcy nie poddają się i już zapowiadają nowe badania i testy w tej dziedzinie.

Czytaj też: Ta robotyczna ryba z krwioobiegiem przełamuje wiele barier

Źródło: New Atlas