WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

To urządzenie połączone ze smartfonem wykryje bakterie w wodzie

Niebiesko-zielone zakwity glonów są potencjalnie śmiertelne dla ludzi i zwierząt. Pojawiają się one, gdy cyjanobakterie w wodzie wytwarzają szkodliwe substancje. Im szybciej toksyny zostaną wykryte, tym lepiej dla każdego żywego stworzenia.

Ich wykrywanie w jeziorach czy rzekach odbywa się poprzez pobranie próbki i wysłanie jej do laboratorium. Czasami trwa to jednak zbyt długo. W związku z tym naukowcy z Uniwersytetu North Carolina opracowali przenośny system wykrywania tego zagrożenia.

Czytaj też: Czym są ciemne plany na powierzchni Tytana?

bakterie, bakterie w wodzie, cyjanotoksyny, cyjanotoksyny woda, wykrywanie bakterii w wodzie

Wystarczy umieścić kroplę wody na czipie, który wkładany jest do czytnika. Ten przymocowany zostaje do smartfona. Czip posiada jednoniciowe barwniki DNA oraz cząsteczki znane jako aptamery. Te wiążą się z dowolnymi cząsteczkami docelowymi i powodują ich fluorescencję. Cały proces trwa zaledwie 5 minut i po tym czasie smartfon może zaalarmować o obecności i poziomie czterech powszechnych typów cyjanotoksyn – anatoksyny-a, cylindrospermopsyny, nodularyny i mikrocystyny-LR.

Naukowcy obecnie pracują nad zwiększeniem czułości systemu. Całość jest już dosyć tania, bowiem produkcja jednego urządzenia kosztuje 70 dolarów. Gdy trafi on do komercyjnej sprzedaży to sporo osób powinno się nim zainteresować.

Czytaj też: Pod Oceanem Atlantyckim znajduje się zbiornik słodkowodnej wody

Źródło: Newatlas