Założenie kolonii na Księżycu nie jest łatwe. Jedno z poważniejszych wyzwań stanowi dostarczenie jej mieszkańcom wszystkich potrzebnych środków. Naukowcy starają się więc opracować metody, które pozwolą wytworzyć jak najwięcej rzeczy na miejscu. W tym celu stworzyli sztuczny pył księżycowy, który następnie przerobili na monety oraz śruby. 

Od ostatniego lądowania człowieka na srebrnym globie minęło sporo czasu. Nastąpił ogromny postęp technologiczny, jednak podstawowy plan kolonizacji zakłada, że mieszkańcy Księżyca będą korzystać z lokalnych zasobów zamiast zabierać wszystko z Ziemi. Dlatego też Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) stworzyła sporą ilość sztucznego pyłu księżycowego i użyła go do drukowania małych śrub, kół zębatych, a nawet fałszywej monety.

Ziarna regolitu zostały rozdrobnione i wymieszane ze światłoutwardzalnym środkiem wiążącym. Następnie ułożono je warstwa po warstwie, a następnie utwardzono przez poddawanie ich działaniu światła.  Jest to nadal projekt eksperymentalny, więc trzeba wykonać znacznie więcej testów. Badacze chcą sprawdzić, czy te części są wystarczająco mocne, aby wytrzymać obciążenia wynikające z codziennego użytkowania.

Jeśli pomysł się sprawdzi, możliwości są naprawdę duże. Wyobraźmy sobie sytuację, w które drzwi w bazie księżycowej odmawiają posłuszeństwa z powodu awarii zawiasów. W świecie, w którym każda część zastępcza musi zostać wysłana z Ziemi, astronauci musieliby polegać na częściach zamiennych. Mając do dyspozycji opisywaną technologię, mogliby po prostu stworzyć potrzebne elementy z pyłu księżycowego.

[Źródło: livescience.com; grafika: ESA]

Czytaj też: Japończycy zamierzają wylądować na Księżycu

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!