Niewidzialne okręty podwodne i czołgi w zasięgu ręki?

Niewidzialne okręty podwodne i czołgi w zasięgu metamateriałów
Niewidzialne okręty podwodne i czołgi w zasięgu metamateriałów

Jak wskazuje jeden z nowych artykułów na łamach US Naval Institute Proceedings, nowe metamateriały mogą doprowadzić do gigantycznych postępów w technologii wojskowej. Tak wielkich, że te kompozyty zaprojektowane do manipulowania widmem elektromagnetycznym, mogą prowadzić do „niewidzialnych” czołgów, pojazdów opancerzonych, czy okrętów podwodnych.

Czytaj też: Egzoszkielet Model Y Panasonic zapewni wsparcie na paraolimpiadach

„Niewidzialny” oznacza tutaj rodzaj sprzętu niewykrywalnego przez szereg czujników, które ostrzegają jedną ze stron o obecności wroga na długo przed tym, nim do gry będzie mogło wejść ludzkie oko. Jednak nadal metamateriały są trudne do wyprodukowania i wciąż dzieli je wiele lat od produkcji na pełną skalę.

Niewidzialne okręty podwodne i czołgi w zasięgu ręki?

Wspomniana niewidzialność jest możliwa do osiągnięcia zwłaszcza w przypadku metamateriałów z tworzywa sztucznego i metalu, zaprojektowanych w kraciaste wzory o skali do miliardowych części metra. Rezultatem jest powierzchnia lub materiał, który może manipulować polem magnetycznym lub elektrycznym obiektu w sposób, w jaki tradycyjne materiały budowlane nie mogą tego zrobić. To pozwala im zmieniać sposób, w jaki fale energetyczne w całym spektrum elektromagnetycznym oddziałują z nimi z pewnymi zadziwiającymi implikacjami.

Niewidzialne okręty podwodne i czołgi w zasięgu ręki?

To jest bardziej fantazyjna aplikacja. Inne zastosowania wojskowe obejmują tworzenie powierzchni, które pełnią również rolę anten komunikacyjnych: skrzydło myśliwca może stać się jedną dużą anteną. Na morzu okręty wojenne mogłyby zastąpić duże anteny i układy jednym masztem wykonanym z metamateriału. Metamateriały mogą również zapewniać dokładniejsze systemy naprowadzania na pociskach, zwiększając ich przydatność na polu bitwy.

Czytaj też: Zwodowano pierwszy desantowy okręt Type 075 Chin

Źródło: Popular Mechanics