Nowa zawartość w Power Rangers: Battle for the Grid zmienia grę. Tytuł w końcu nabiera kształtów.

Wydanie Power Rangers: Battle for the Grid w takim stanie w jakim trafiło do konsumentów było po prostu słabe. Gra miała oferować tryb fabularny, a gracze liczyli na masę postaci, którymi będzie można się tłuc. Nie spełniono żadnej z tych rzeczy.

Czytaj też: Pierwszy poziom Super Mario Bros. jako dziesięć rożnych gier

Gra, która jest bijatyką polegającą na starciach, w których walczymy jednocześnie trzema postaciami, po prostu musi mieć wielu wojowników. W przypadku ostatniej gry z Power Rangers otrzymaliśmy ich… dziewięciu. Do tego twórcy w ostatniej chwili poinformowali, że nie dostaniemy trybu fabularnego na premierę, ponieważ nie zdążono go stworzyć.

Od premiery minął ponad miesiąc i dopiero teraz gracze mogą zacząć bawić się… trochę lepiej. W darmowej aktualizacji dodano tryb fabularny. W końcu!

Oprócz tego do zabawy wprowadzano trójkę nowych bohaterów.

To, co jeszcze przynosi aktualizacja to cztery nowe lokacje, na których będziemy walczyć. Co ciekawe, Power Rangersi zaczęli teraz mówić, a za ich głosy odpowiadają oryginalny aktorzy głosowi. Głos Zordona to David J. Fielding, który jest z serią od 1993 roku.

Czytaj tez: Twórcy Symulatora Kozy sprzedali 9 sztuk swojej nowej gry – przedziwny marketing, który prawdopodobnie działa

Źródło: kotaku.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej