WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Nowe badania poddają w wątpliwość bezpieczeństwo najpopularniejszego sztucznego słodzika

Najpowszechniej używany na świecie sztuczny słodzik może by nie być bezpieczny do spożywania przez ludzi. Przynajmniej tak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu w Sussex. Opisali oni poważne wady w dokumencie zatwierdzonym przez EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) dotyczącym bezpieczeństwa aspartamu.

Nowe badanie zdyskredytowało obalenie wyników przez EFSA każdego z 73 badań, który wykazywały, że aspartam może być szkodliwy. 84% z badań pokazujących, że jest on zdrowy także zostało obalonych.

Czytaj też: Tysiące palm umiera z powodu nowej choroby

Od 1974 roku naukowcy ostrzegają przed ryzykiem uszkodzenia mózgu, raka wątroby, płuc czy zaburzeń neuroendokrunnych spowodowanych spożywaniem słodzika. Niektórzy wręcz wzywają do zakazania lub zawieszenia zezwolenia na stosowanie aspartamu w UE.

Nowe badania wskazują na naruszenie wytycznych EFSA dotyczących przejrzystości oceny ryzyka. Przyjmowana niski próg dla akceptacji pozytywnych badań oraz przeszkody nie do przejścia dla badań wskazujących na szkodliwość aspartamu. Wie z 73 obalonych przez UE badań było lepszej jakości niż te zaakceptowane.

Naukowcy wskazują też na zagadkowe anomalie oraz niepotwierdzone założenia. Wygląda więc na to, że aspartam był sztucznie promowany i może wyjść z tego spora afera.

Czytaj też: Upuszczane niedopałki papierosów szkodzą roślinom

Źródło: Medicalxpress