Koncern Porsche poinformował jednego z dziennikarzy o ofercie, jaką przygotowuje z myślą o klientach zapatrzonych w elektryczne samochody. Wszystko wygląda na to, że EV Porsche Taycan wjedzie na rynek w trzech wariantach.

Nie jest to jednak specjalnie poufna informacja, ponieważ firma wystartowała już dawno z programem depozytów „Mission E” na jej pierwsze samochody elektryczne. Każda rezerwacja kosztuje 2500$, ale po wpisaniu się na listę chętnych, choć niezdecydowanych, jeden z przedstawicieli wynagradza klienta poniższą wiadomością:


W grę wchodzą trzy warianty Taycan – po prostu… Taycan, Taycan 4s oraz Taycan Turbo. Ich ceny będą zaczynać się kolejno od 90000$, okolic 100000$ i ponad 130000$. Wprawdzie nie mamy wielu informacji na temat poszczególnych wersji, ale nomenklatura Porsche pozwala nam na drobne spekulacje. W ich słowniku dopisek „turbo” jest związany z silnikami spalinowymi… co jest raczej dziwnym podejściem, jako że Taycan Turbo ma być samochodem elektrycznym. Może z okazji premiery tego samochodu Porsche odmieni to, co kojarzymy z „Turbo” w jego wykonaniu? A może po prostu postawi na obecność dwóch silników?

Czytaj też: Dodge Viper SRT-10 w wydaniu Bravado Banshee z GTA V sprzedany!

Źródło: Engadget

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!