Padł rekord emisji CO2 z węgla. Ile miliardów ton wyemitowaliśmy w sektorze energetycznym?

Portugalia skończyła z węglem

Na początku 2020 roku zaobserwowano gwałtowny spadek emisji CO2 z powodu wyhamowania wielu sektorów gospodarki i pozamykania nas w domach. Dodatkowo rok później czerpanie prądu z OZE (Odnawialnych Źródeł Energii) odnotowało największy w historii wzrost (ponad 8000 TWh), ale to wszystko nie pomogło, bo jak podaje IEA, padł rekord emisji CO2 z węgla w sektorze energetycznym.

W sektorze energetyki odnotowano rekord emisji CO2 z węgla

Nowa analiza Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) wskazuje, że w sektorze energetycznym właśnie padł rekord emisji CO2 z węgla po krótkotrwałym, ale znaczącym spadku spowodowanego pandemią w 2020 roku. Ta jednak uderzyła w emisje pośrednio, bo w 2021 roku świat w dużej mierze opierał się na węglu, aby wyjść z kryzysu gospodarczego.

Dlatego właśnie globalne emisje z sektora energetycznego wzrosły o rekordowe sześć procent i tak też w 2021 roku osiągnięto najwyższy poziom emisji CO2 na poziomie 36,3 mld ton z sektora energetyki. To stanowi najwyższy poziom w historii, który ponoć nawiązką zniweluje spadek związany z pandemią w poprzednim roku. Ponoć odpowiadają za niego w głównej mierze Chiny, które jednak ciągle rozwijają sektor OZE.

Czytaj też: W Teksasie powstanie największy na świecie zakład produkcji ekologicznego wodoru

Wzrost objął całe 2 miliardy ton CO2, z czego 40% tego wzrostu pochodziło z węgla, który odpowiadał wtedy za rekordową w historii emisję 15,3 mld ton CO2. Wedle agencji częściowo wynika to z rekordowo wysokich cen gazu ziemnego, co doprowadziło do spalania większej ilości węgla. Wzrostu na tym poletku nie zdołało zniwelować ograniczenie lotów samolotów z racji ograniczeń i spadku popytu na podróże.