Naukowcy z uniwersytetu Columbia i inżynierowie ze Snap, firmy macierzystej Snapchat, opracowali niedawno nowy sposób sterowania smartfonem, który sprowadza się do jednego etui. Ten nie tylko może zastąpić tradycyjne przyciski, ale też rozszerzyć funkcjonalność dodatkowymi pokrętłami i przełącznikami bez potrzeby podłączania przewodów lub parowania Bluetooth.

Czytaj też: Specyfikacja komputera do Cyberpunka 2077 z E3 ujawniona

Sekretem tego odkrycia jest towarzysząca aplikacja, która ma wiele wspólnego z akcelerometrem telefonu lub inercyjną jednostką pomiarowej (IMU). Jej działanie opiera się na wyczuwaniu niewielkich i nagłych ruchów w pozycji telefonu w przestrzeni np. podczas naciskania przycisku, co można przerzucić na szereg innych mechanizmów. Jeśli zastanawiasz się, jak to działa, to spróbuj wcisnąć przycisk ustawiania poziomu głośności w swoim telefonie. Praktycznie niemożliwe jest, że przy tym nie poruszysz delikatnie smartfonu.

I w tym ruchu naukowcy znaleźli oparcie dla niewielkich mechanicznych urządzeń „vidgetów”, które można montować w etui w ramach modułów. Nie zajmują wiele miejsca, nie kosztują dużo i nie potrzebują własnego źródła zasilania, a dzięki nim np. po dodaniu odpowiedniego z nich, będziesz mógł np. powiększać zdjęcie tylko jednym palcem, czy sterować grą za pomocą przycisków z boku, zamiast sunąć palcami po interfejsie na ekranie.

Twórcy widzą w nich również przydatność podczas noszenia rękawiczek oraz szeroką dowolność, którą każdy w kilka sekund mógłby dopasować do siebie. Na ten moment vidgety nie są jednak takie idealne, bo wymagają dalszych prac przy wykrywaniu ruchu, ale biorąc pod uwagę zaangażowanie Snapa, możliwe jest, że taki dodatek trafi finalnie na rynek.

Czytaj też: Wszystkie urządzenia z systemem iOS można odblokować

Źródło: New Atlas

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!