Jakiś czas temu testowałem myszkę NM1 od tego świeżego, co by nie mówić, na naszym rodzimym rynku producenta akcesoriów komputerowych. Dziś na warsztat biorę słuchawki NH1. Z ciekawością sprawdzę, czy są one warte uwagi, bowiem patrząc na ich cenę zakupu można stwierdzić, że to sprzęt bliżej budżetowego, aniżeli średniopółkowego.
Spis treści:
- Łączność: przewodowa
- Średnica membrany: 50 mm
- Impedancja: 32 Ω
- Mikrofon: Tak
- Mikrofon odczepiany: Tak
- Pasmo przenoszenia mikrofonu: 50 ~ 10000 Hz
- Impedancja mikrofonu: 2.2k Om
- Regulacja głośności: tak, przyciski sterujące na słuchawce
- Dodatkowe informacje: aluminiowa konstrukcja, regulowany pałąk, wymienne nauszniki, 4 tryby equalizera
- Waga: 315 gram
- Gwarancja: 24 miesiące
- Cena: około 170 złotych (08.04.2026)
OPAKOWANIE / WYPOSAŻENIE
Już na etapie rozpakowania widać, że producent postawił na coś więcej niż absolutne minimum. Wnętrze opakowania skrywa zestaw dodatków, którego realnie można pozazdrościć nawet znacznie droższym konstrukcjom. To jeden z tych przypadków, gdzie budżetowy produkt potrafi pozytywnie zaskoczyć jeszcze zanim trafi na głowę.


Poza samymi słuchawkami z domyślnie zamontowanymi padami z ekoskóry, użytkownik otrzymuje aż dwa dodatkowe komplety nauszników. Jeden wykonany z materiału tekstylnego, drugi w wariancie hybrydowym z welurem na powierzchni styku z głową.
Każdy zestaw zapakowany jest osobno, a co istotne – producent dorzuca krótką informację o wpływie danego typu padów na brzmienie oraz izolację. To drobiazg, ale bardzo fajny i rzadko spotykany w tym segmencie.


Na tym jednak wyposażenie się nie kończy. W pudełku znajdziemy również:
- przewód USB-C do USB-A
- odpinany mikrofon
- adapter USB-A do kabla
- dokumentację
- komplet wymiennych padów


WYGLĄD / BUDOWA
Nubi NH1 w czarnej wersji prezentują się bardzo stonowanie i uniwersalnie. To headset, który nie krzyczy gamingiem – brak agresywnych przetłoczeń, podświetlenia czy krzykliwych akcentów sprawia, że równie dobrze sprawdzi się poza biurkiem gracza.
Konstrukcja jest klasyczna dla słuchawek nausznych – mamy tutaj zamkniętą bryłę z owalnymi muszlami oraz regulowany pałąk. W oczy rzuca się dość minimalistyczne podejście do designu. Na muszlach nie znajdziemy żadnych logotypów czy oznaczeń, co dodatkowo podkreśla cywilny charakter sprzętu.



Szkielet konstrukcji oparto częściowo na aluminium, co poprawia sztywność całej konstrukcji i daje większe poczucie trwałości przy regulacji. Pałąk został wykończony miękką pianką oraz pokryty ekoskórą, podobnie jak w przypadku nauszników.
Wszystkie elementy sterujące oraz porty umieszczono na prawej muszli. Znajdziemy tam:
- przycisk equalizera
- przycisk wyciszenia mikrofonu
- przyciski głośności
- port USB-C
- złącze mikrofonowe
Układ jest typowy, choć zamiast przycisków regulacji głośności przydałaby się rolka – byłoby to po prostu wygodniejsze w codziennym użytkowaniu.


JAKOŚĆ WYKONANIA
Jak na cenę w okolicach 170 złotych, jakość wykonania stoi na dobrym poziomie, choć nie jest to oczywiście klasa premium. Dominującym materiałem jest tworzywo sztuczne, ale nie sprawia ono wrażenia tandetnego. Elementy są dobrze spasowane, nie pojawiają się trzaski czy luzy podczas użytkowania. Konstrukcja zachowuje odpowiednią sztywność, a pałąk nie budzi obaw o szybkie uszkodzenia mechaniczne.


Nieco więcej znaków zapytania pojawia się przy elementach pokrytych ekoskórą. Zarówno pałąk, jak i pady są miękkie i przyjemne w dotyku, ale jednocześnie sprawiają wrażenie dość delikatnych. W dłuższej perspektywie może to oznaczać podatność na zużycie, szczególnie przy intensywnym użytkowaniu.



Na plus trzeba zaliczyć modularność – odpinany mikrofon oraz komplet wymiennych padów realnie wydłużają życie produktu i pozwalają dopasować go do własnych preferencji.



ERGONOMIA UŻYWANIA
- konstrukcja składana: nie
- konstrukcja słuchawek: zamknięta
- wbudowany mikrofon: nie
- odłączany mikrofon: tak – w lewej słuchawce
- charakterystyka mikrofonu: wielokierunkowy
- pasmo przenoszenia mikrofonu: 50 – 10000 Hz
- impedancja mikrofonu: 2.2k Om
To jeden z najmocniejszych punktów tego modelu. Słuchawki są wygodne – i to nie tylko jak na swoją cenę, ale po prostu wygodne w ogólnym rozrachunku. Pałąk dobrze rozkłada nacisk, a zastosowana pianka skutecznie eliminuje punktowy ucisk na głowę, co często jest problemem w tańszych konstrukcjach.



Nauszniki, wyposażone w 50-milimetrowe przetworniki są duże, dobrze obejmują uszy i zapewniają sensowną izolację od otoczenia. Co ważne – użytkownik ma realny wybór, bo dzięki trzem zestawom padów można dopasować zarówno komfort, jak i charakter użytkowania:
- ekoskóra: najlepsza izolacja, ale większe nagrzewanie
- materiał: lepsza wentylacja, mniejsza izolacja
- welur (hybryda): kompromis między jednym a drugim
W praktyce każdy znajdzie coś dla siebie, choć trzeba zaznaczyć, że sam proces wymiany padów nie należy do najprzyjemniejszych. Wymaga ostrożności i cierpliwości, bo łatwo uszkodzić materiał trzymający je na miejscu.
Na duży plus zasługuje również komfort dla osób w okularach – nacisk boczny jest na tyle dobrze dobrany, że nie powoduje dyskomfortu nawet przy dłuższym użytkowaniu.



ŁĄCZNOŚĆ
Pod względem łączności słuchawki Nubi NH1 wypadają standardowo. Nic nadto. Do dyspozycji mamy „tylko” tryb kablowy, co oczywiście ma swoje zalety. Ma też swoich fanów.
Dużym atutem słuchawek jest też wystarczająca kompatybilność – headset bez problemu współpracuje z komputerami typu PC lub MacOS.





JAKOŚĆ DŹWIĘKU
- impedancja słuchawek: 32Ω
- pasmo przenoszenia mikrofonu: 50 – 10000 Hz
- impedancja mikrofonu: 2.2k Om
Słuchawki Nubi NH1 posiadają cztery wbudowane tryby korekcji EQ, które możesz zmieniać w zależności od tego, czy grasz, słuchasz muzyki, czy oglądasz film. Ogólne brzmienie jest typowo rozrywkowe i skierowane do szerokiego grona odbiorców. 50-milimetrowe przetworniki z pozłacaną membraną na wyposażeniu posiadają wbudowaną kartę dźwiękową zintegrowaną z chipem audio C-Media.
W muzyce:
- bas jest wyraźnie podkreślony, dodaje energii
- średnica jest poprawna
- góra bezpieczna, nie męczy nawet przy dłuższym słuchaniu
Nie jest to granie analityczne ani szczególnie detaliczne, ale do codziennego słuchania – Spotify, YouTube, filmy – sprawdza się po prostu dobrze.
W grach sytuacja też wygląda dobrze. Słuchawki oferują:
- dobre pozycjonowanie dźwięku
- czytelne kroki i kierunkowość
- odpowiednią ilość basu
To sprzęt, który dobrze sprawdzi się w grach typu FPS gdzie da przewagę sytuacyjną, co w tej cenie nie zawsze jest oczywiste.



OPROGRAMOWANIE
I tutaj niestety mamy najsłabszy element całego zestawu. Dedykowana aplikacja zasadniczo istnieje, ale jej funkcjonalność jest bardzo ale bardzo ograniczona. W praktyce pozwala jedynie na:
- regulację poziomu dźwięku
- ustawienie balansu kanałów
- podstawową kontrolę mikrofonu
Brakuje:
- equalizera
- presetów dźwięku
- bardziej zaawansowanych ustawień

Całość sprawia wrażenie niedopracowanej i mocno ograniczonej. To raczej dodatek na siłę niż realne narzędzie do konfiguracji.
Minusem w mojej ocenie jest też to, że oprogramowania nie zainstalujemy na komputerze dopóki nie podepniemy słuchawek do niego. Po co te ograniczenie? Przecież soft i tak by je wykrył zaś po podpięciu. Tak powinno być przynajmniej.


PODSUMOWANIE
Nubi NH1 Wireless to dobrze wyceniony, uniwersalny headset, który najmocniej broni się komfortem i funkcjonalnością.
Nie jest to sprzęt idealny – ma naprawdę słabe oprogramowanie i pewne znaki zapytania co do trwałości materiałów. Z drugiej strony oferuje bardzo wysoki poziom wygody, bogate wyposażenie i naprawdę dobre wrażenia w grach.
W tej cenie to propozycja, którą spokojnie można brać pod uwagę – szczególnie jeśli priorytetem jest komfort i wszechstronność, a nie perfekcyjna jakość dźwięku.
plusy
- uniwersalny, stonowany wygląd
- bardzo wysoki komfort użytkowania
- bogaty zestaw akcesoriów
- komplet padów w zestawie
- przetworniki 50 mm
- dobre pozycjonowanie dźwięku w grach
- szeroka kompatybilność
- odbiornik USB-A i USB-C w zestawie
minusy
- bardzo ograniczone i słabe oprogramowanie
- a do tego nie można tego softu osobno zainstalować, bez podłączonych do komputera słuchawek
- brak rolki do regulacji głośności
- wymiana padów jest problematyczna
- materiały (ekoskóra) mogą budzić obawy o trwałość
- brak wsparcia dla urządzeń mobilnych

