Reklama

Obejrzyj, jak Porsche 911 GT2 RS wjechało w Pagani Huayra

Obejrzyj, jak Porsche 911 GT2 RS wjechało w Pagani Huayra
Obejrzyj, jak Porsche 911 GT2 RS wjechało w Pagani Huayra

Stłuczki na torze z reguły kończą się paskudnie i często nawet dodatkowa ochrona nie zdaje egzaminu przy wielkich prędkościach, ale na szczęście ostatni incydent Porsche 911 GT2 RS i supersamochodu Pagani Huayra nie skończył się najgorzej. 

Czytaj też: Nawet dach w Corvette Stingray 2020 w kabriolecie zachwyca

Zapewne każdy z Was uznaje tor za idealne miejsce dla supersamochodów i prędkości, jakie są w stanie rozwinąć. Jednak ten nie zawsze jest taki bezpieczny i to nie tylko podczas wyścigów samochodowych, co pokazuje nam ostatni przykład wypadku na torze w Monza we Włoszech.

To właśnie tam doszło do uderzenia Pagani Huayra z Porsche 911 GT2 RS, którego hamulce albo uległy awarii, albo ciała dał kierowca, źle przewidując punkt hamowania. Jedno jest jednak pewne – oba samochody zostały solidnie uszkodzone, ale obu kierowcom nic się nie stało, co widać m.in. po otwierających się drzwiach Porsche. Kręcić nosem możemy z kolei na moment samego uderzenia przy zakręcie, kiedy to drzwi Huayra zaczęły się otwierać. Nie wygląda to za zbyt dobre zachowanie samochodu, kiedy np. doszłoby do koziołkowania.         

Czytaj też: Tesla w trybie Smart Summon złamała prawo. Ciekawi, jak zareagował policjant?

Źródło: Road and Track