WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Opracowano urządzenie generujące energię ze zginania kolana

Kończy ci się bateria w smartfonie, więc ruszasz cztery litery z krzesła i idziesz na spacer. Proste? Proste, choć niespecjalnie jasne, jeśli nie jesteście zaznajomieni z opracowanym niedawno urządzeniem, które jest w stanie wygenerować energię elektryczną z ruchu, jaki wykonujemy tysiące razy dziennie, po prostu poruszając się.

Czytaj też: Ten dron z dwoma śmigłami wytrzymuje w powietrzu o połowę dłużej

Urządzenie zostało wymyślone i skonstruowane przez naukowców z Chińskiego Uniwersytetu w Hongkongu i przyjmuje postać 307-gramowego przyrządu z mechanizmem suwakowo-korbowym, który przekształca ruch obrotowy kolana w ruch liniowy.Mechanizm ten składa się z pręta (przymocowanego do opaski na udzie noszącego), który wchodzi i wychodzi z „suwaka” przymocowanego do opaski na łydce – obie jednostki są w stanie obracać się, zmieniając kąt względem opasek. Dzięki temu, gdy użytkownik idzie, jego ruch kolanowy powoduje, że pręt przesuwa się prosto wraz z suwakiem.

Za resztę odpowiada przymocowany na obu końcach do górnej części pręta i do suwaka pasek z włókna węglowego oraz przylegający do tego paska „inteligentny” materiał kompozytowy z makrofibry (MFC), który generuje prąd elektryczny podczas wyginania. Oznacza to, że za każdym razem, gdy pręt wchodzi w suwak, materiał wygina się wraz z nim – wytwarzając 1,6 mikrowata mocy przy prędkości chodzenia od 2 do 6,5 km/h. To oczywiście mało, ale powinno być wystarczające do uruchamiania urządzeń do noszenia na ciele, takich jak gadżety do monitorowania stanu zdrowia lub urządzenia GPS.

Ważne jest też to, że osoby, które korzystały z prototypu, nie odczuwały dodatkowego obciążenia, więc taki gadżet może się więc przydać np. alpinistom, którzy muszą ładować przedmioty elektroniczne podczas trekkingu przez odległe miejsca.

Czytaj też: Elektryczny rower Turbo Creo SL jest ponoć rewolucyjny

 Źródło: New Atlas