A gdyby tak dzieci mogłyby budować własną wersję protezy, by dostosować ją do swoich potrzeb i jednocześnie mieć przy tym sporo zabawy? Na takie pytanie odpowiada człowiek ze szwedzkiego Umeå University – Carlos Arturo Torres Tovar.

IKO to póki co najciekawsza wersja protezy jaką do tej pory widziałem. Dla dziecka utrata ręki to ogromny cios, kiedy dookoła widzi się zdrowych i cieszących się z życia rówieśników. Ta sztuczna kończyna nie dość, że usprawnia życie maluchom to w dodatku sprawia sporo frajdy, a przy okazji rozwija kreatywne myślenie. IKO składa się z trzonu oraz w pełni modularnej dłoni, którą dzieciaki sami mogą stworzyć przy pomocy klocków LEGO. Miejmy nadzieję, że chociaż trochę „osłodzi” to biedactwom ich wielką tragedię.

Przy pomocy tego wynalazku Tovar zamierza pomóc blisko 150 milionom dzieci do 14 roku życia, które borykają się z problemem braku kończyny górnej. I to w jak genialny sposób!

[źródło i zdjęcie: mentalfloss.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!