WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Pentagon zamierza do 2023 roku przetestować broń wykorzystującą wiązki cząstek

Pentagon chce przetestować broń wykorzystującą wiązki cząstek wystrzeliwane z orbity do 2023 roku. Amerykanie sądzą, że postęp technologiczny w ciągu ostatnich trzech dekad spowodował, że stworzenie takiej broni będzie wystarczająco opłacalne. Poprzednie projekty powodowały, że ewentualne urządzenia posiadały duże akceleratory i zasilacze, teraz jednak udałoby się stworzyć znacznie mniejsze wersje. Przedstawiciele Pentagonu zamierzają umieścić broń na orbicie w ciągu najbliższych kilku lat. 

Akcelerator musi wytwarzać ogromną ilość cząstek w bardzo krótkim czasie, a następnie uwalniać je w skupionej wiązce. Uzbrojona wiązka cząstek neutralnych wymagałaby również zasilania, systemu magazynowania energii i systemu stopniowania, aby zasilać akcelerator. Potrzebny byłby również system celowania oraz wbudowanych czujników lub łączy komunikacyjnych. Wygląda na to, że Pentagon chce wykorzystać to rozwiązanie do niszczenia rakiet balistycznych w ramach obrony przeciwrakietowej. Po wystrzeleniu pociski balistyczne przyspieszają i trafiają na niską orbitę ziemską. Gdy już się tam znajdą, jedna lub więcej głowic oddziela się od pocisku, a następnie trafia w wyznaczone cele.

Czytaj też: Rakieta SpaceX Falcon 9 zapoczątkowała pierwszy prywatny lot na księżyc

Takie rozwiązanie znacznie upraszcza sytuację obronną, ale jednocześnie sprawia kilka problemów. Jeden z nich stanowi fakt, że rakiety przechwytujące muszą znaleźć się na tyle blisko terytorium wroga, aby trafił pociski na czas. Czy to zadziała? Istnieje wiele problemów technicznych, które muszą zostać rozwiązane, aby umożliwić działanie wiązek cząstek w przestrzeni kosmicznej. Będzie bowiem konieczne utrzymanie spójnej wiązki na długości około 1000 kilometrów. System będzie potrzebował wystarczająco przenośnego zasilania. Dodatkowo konieczna jest technologia wykrywająca pocisk wystrzeliwujący, przekazująca dane do satelity, a następnie uruchamiająca wiązkę. To oczywiście zaledwie część problemów, z którymi będzie trzeba się uporać.

[Źródło: popularmechanics.com]

Czytaj też: Hipersoniczna rakieta X-60A uzyskała zielone światło do produkcji