Reklama

Plastik z cukru zaskoczył naukowców swoimi nieoczekiwanymi właściwościami

Plastik z cukru

Zespół naukowców z University of Birmingham w Wielkiej Brytanii oraz Duke University z USA opracował nowy rodzaj plastiku, do którego produkcji wykorzystuje się nie ropę naftową, a cukier (pozyskane z niego składniki). Taki oto “plastik z cukru” nawet zaskoczył badaczy swoimi niespotykanymi właściwościami mechanicznymi, które utrzymywały się podczas standardowych procesów recyklingu.

Wykorzystując dwa związki alkoholi cukrowych opracowano wyjątkowy i zaskakujący plastik z cukru

W poszukiwaniu bardziej zrównoważonych tworzyw sztucznych badacze zwrócili się w stronę alkoholi cukrowych. Te związki organiczne mają podobną strukturę chemiczną do cukrów, z których się wywodzą, co najwyraźniej może przynieść pewne wyjątkowe korzyści w produkcji tworzyw sztucznych. Do prac wykorzystano dwa różniące się od siebie związki, które charakteryzują się sztywnymi pierścieniami atomów i to je naukowcy byli w stanie wykorzystać jako budulec dla nowej rodziny polimerów.

Czytaj też: Ten wyjątkowy dron składa się w powietrzu w ważnym celu

Jeden z polimerów charakteryzował się sztywnością i ciągliwością podobną do typowych tworzyw sztucznych, a wytrzymałością porównywalną z wysokiej klasy tworzywami konstrukcyjnymi. Drugi z kolei posiadał podobną wytrzymałość i ciągliwość, ale jednocześnie dużą elastycznością, która pozwalała mu odzyskać swój kształt po odkształceniu. Właściwości obu tworzyw zostały zachowane po poddaniu ich powszechnie stosowanym metodom recyklingu.

W swoim dążeniu do “plastikowej rewolucji” zespół wykorzystał modelowanie komputerowe do zbadania, w jaki sposób unikalne przestrzenne rozmieszczenie atomów w związkach zapewnia im te różne właściwości. Następnie połączył oba rodzaje tych tworzyw sztucznych, co pozwoliło im na dostosowanie właściwości mechanicznych i szybkości degradacji niezależnie od siebie.

Czytaj też: Sieć 2G jest zagrożeniem, ale na szczęście można ją dezaktywować

To otwiera perspektywę stworzenia trwałych tworzyw sztucznych o pożądanym tempie degradacji, bez wpływu na ich właściwości mechaniczne. Nic więc dziwnego, że zespół złożył wniosek patentowy na tę technologię i obecnie poszukuje partnerów przemysłowych, którzy pomogą ją skomercjalizować (via Journal of the American Chemical Society).