Rok po premierze, PlayStation 5 może odmienić rynek VR

psvr 2.0, psvr 2, playstation vr

Nowa generacja konsol przyniesie również usprawnienie w wirtualnej rzeczywistości. Co może szykować Sony na PlayStation 5 do PlayStation VR 2.0?

Wszyscy czekamy na konsole nowej generacji. Xbox Series X swoją mocą mówi jasno – Microsoft pozostaje „w grze” i nie zamierza odpuszczać tego kawałka tortu. PlayStation 5 będzie musiało się trochę nagimnastykować podczas nadchodzących lat, ale Japończycy szykują już urządzenie, które może około rok po premierze PlayStation 5 odmienić rynek wirtualnej rzeczywistości. I to na tyle mocno, że gry VR staną się standardem i otrzymamy wszystkie hity z PC.

Na ten moment rynek gier wirtualnej rzeczywistości bardzo szybko rozwija się na PC. W ostatnich miesiącach wyszło sporo gier, które znacząco podniosły poprzeczkę dla osób, które dopiero chcą wejść w tworzenie gier na tę platformę. To już nie są czasy, kiedy wystarczyło zrobić jedną mechanikę i to wystarczało, bo dla graczy samo doznanie VR było takim szokiem, że podobało się wszystko.

Tymczasem jednak rynek gier VR na PlayStation… cóż, też idzie do przodu, ale niestety ograniczenia sprzętowe coraz bardziej dają się we znaki twórcom. Zbyt mała moc obliczeniowa, kontrolery nieposiadające gałek, system śledzenia oparty o PlayStation Camera oraz świecący Move’y z poprzedniej generacji… Da się tworzyć na to gry. Ale zbyt dużo rzeczy tutaj ogranicza deweloperów. Ale nadchodzi PlayStation 5, a wraz z nim (z rocznym opóźnieniem, które tłumaczone jest tym, iż Sony nie chce, aby gracze nie mieli wrażenia, że na premierę muszą wydać kilka tysięcy złotych) PlayStation VR 2.0.

Co musi się zmienić w PSVR 2.0 i PlayStation 5, aby akcesorium pchnęło znów VR do przodu tak samo jako zrobiło to pierwsze PlayStation VR? Oto kilka spraw do załatwienia:

Moc

Gry VR, które pojawiają się na komputerach PC są już zbyt wymagające dla leciwej PlayStation 4. Co prawda da się tak zoptymalizować tytuł, aby działał on sprawnie na PS4, ale wiąże się to ze sporymi cięciami graficznymi. Jeśli dana produkcja nie dzieje się na małych obszarach lub nie jest odpowiednio wyciemniona – szybko zauważymy ostre krawędzie obiektów oraz brzydkie rozmycia ekranu.

PlayStation 5 przyniesie aż nadto mocy, która będzie potrzebna do uruchomienia gier VR w bardzo dobrej jakości. Praktycznie wszystkie produkcje, które aktualnie debiutują na PC (na Ciebie patrzę Half-Life: Alyx) raczej będą mogły bez problemu pojawić się również na konsoli Sony.

Kontrolery

Jeśli choć raz mieliśmy w rękach jakikolwiek inny kontroler VR niż PlayStation Move to szybko zrozumiecie dwie rzeczy. Po pierwsze – wszystko jest lepsze od różdżek z PlayStation 3. Po drugie – Sony nawet sprytnie wybrnęło z wielu problemów ze sterowaniem.

Na szczęście wraz z PlayStation VR 2.0 powinny skończyć się problemy z poruszaniem. Wszystkie patenty jakie do tej pory wyciekły do sieci wskazują na to, że kontrolery nie tylko będą miały analogi, których tak bardzo brakuje, ale również otrzymają przynajmniej częściowe śledzenie ruchu naszych palców. Do tego obecność technologii zmieniających się wibracji czy zwiększania potrzebnej siły do wciśnięcia danych przycisków robi wrażenie w DualShocku 5, ale to nowe kontrolery VR mogą z nich najbardziej skorzystać.

Rok po premierze, PlayStation 5 może odmienić rynek VR
Jeden z patentów wskazujących na kontroler PlayStation VR 2.0

Czujniki śledzące

PlayStation Camera nawet nieźle radzi sobie z wykrywaniem nas w przestrzeni, ale wciąż występują w przypadku tego urządzenia takie rzeczy jak problemy z rozróżnianiem kontrolerów jeśli jeden jest czerwony a drugi różowy. No i wśród społeczności PSVR znany jest problem z zielonym kolorem, który jest niewykrywalny jeśli sami nosimy zieloną koszulkę. Do tego aktualnie nie mamy co liczyć na wirtualne „klatki”, które pokażą nam w przestrzeni gry, że powoli, nieświadomie wychodzimy ze swojego pokoju. Nowa wersja czujników musi rozwiązać te problemy. Choć przy okazji ciekawe jest to, o ile przez to headset będzie droższy…

Dźwięk

Tempest Engine, który będzie odpowiedzialny za udźwiękowienie gier na PlayStation 5 może i robi wrażenie na papierze i zachwyca nas tym, iż kiedyś będziemy skanować swoje ucho, aby dobrać odpowiedni zakres częstotliwości, ale wciąż mówimy o dźwięku w normalnych grach. A to w VR Tempest Engine może zrobić ogromne zamieszanie. Idealne zanurzenie się w wirtualnym świecie będzie łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Dopiero w PSVR 2.0 będziemy mogli docenić niezależne od siebie źródła dźwięków w postaci kropel z deszczu.

Rok po premierze, PlayStation 5 może odmienić rynek VR
PlayStation po raz kolejny potwierdziło, że nie zapomina o VR

Gry

Tutaj kilka przykładów produkcji, które nie występują na PlayStation VR, a dzięki PlayStation 5 będą mogły zadebiutować również na konsolach. Jest w co grać!

Wireless

Na koniec temat plotek. Niektóre patenty wskazują na to, iż najnowsze gogle wirtualnej rzeczywistości od Sony będą mogły być bezprzewodowe. Spekuluje się, że Sony pójdzie tutaj śladami sprzedającego się jak świeże bułeczki Oculus Questa, którego można spakować do plecaka, a jednocześnie podłączyć po kablu do komputera, uzyskując tym samym znacznie potężniejsze urządzenie. Wydaje się to być najrozsądniejszym krokiem, w którym wkrótce będzie zmierzał cały sektor VR. Osobiście strzelałbym, że właśnie takie będzie PlayStation VR 2.0. Bezprzewodowy sprzęt (czy to znaczy, że Sony będzie miało swoją konsolę przenośną?), który w połączeniu z PlayStation 5 pokaże pełnię możliwości.