Dla mnie wieść o zakończeniu rozwoju Final Fantasy XV była najgorsza pod kątem technologii Nvidia RTX i renderowania DLSS, jakie powinna wkrótce otrzymać, ale tak – porzucenie popremierowej zawartości w postaci DLC również może boleć. Tak bardzo, że należałoby je należycie upamiętnić.

Na to zdecydował się moder MRsaturn 241, który stworzył modyfikację FFXV DLC Memorial, dodającą do gry nic innego, jak nagrobki poszczególnych rozszerzeń. Tych w planach Square Enix było całkiem dużo, bo przed wieloma dniami zapowiedziano cztery – Ardyn, Aranea, Luna i Noctis. Gracze będą musieli zadowolić się wyłącznie jednym – Ardyn, który zadebiutuje w marcu 2019 roku.

Porzucone DLC do Final Fantasy XV upamiętnione w modzie

Twórca modyfikacji zdecydował się na swoje dzieło zaraz po dowiedzeniu się o uśmierceniu wersji Windows Edition. W opisie na Steamie wskazuje na ratunek, jaki społeczność moderów może zapewnić Final Fantasy XV swoimi pomysłami na wieczne życie tytułu. Jak się okazuje, gra posiada naprawdę rozbudowany kreator, który umożliwia m.in. tworzenie elementów w świecie gry.

Czytaj też: To koniec rozwoju Final Fantasy XV!

Źródło: Kotaku, Steam

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej