Pozostałości tej gwiazdy wciąż pulsują

proznia, kosmos

Naukowcy z Uniwersytetu w Sheffield zaobserwowali pozostałości gwiazdy, która wcześniej tworzyła tzw. układ podwójny. Dzięki kolejnym badaniom uda im się zdobyć informacje na temat dalszej ewolucji Słońca.

Wspomniany obiekt był białym karłem, lecz obecnie pozostały po nim jedynie pulsujące szczątki. I choć układy podwójne nie są niczym niespotykanym, to w tym przypadku astronomowie mają idealną okazję do poznania budowy, ewolucji oraz śmierci białych karłów.

Z dotychczas zebranych informacji wynika, że większość tego typu obiektów składa się z węgla i tlenu, choć w tym przypadku jest inaczej – podstawowy składnik stanowi hel. Co ciekawe, do zbadania struktury tego układu przyczyniły się pulsacje zachodzące w obrębie opisywanej gwiazdy. Korzystając z dwóch różnych technik, autorzy badania ustalili, iż jego grawitacja może być nawet milion razy większa niż w przypadku Ziemi.

W efekcie cięższe pierwiastki są przyciągane bliżej rdzenia, podczas gdy te lżejsze znajdują się na powierzchni, ukrywając “prawdziwą naturę” białego karła. Kolejne obserwacje mają zostać przeprowadzone z użyciem instrumentu HiPERCAM oraz Kosmicznego Teleskopu Hubble’a.

Czytaj też: Naukowcy nadal nie mogą zrozumieć Gwiazdy Polarnej