WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Produkcja Cyberpunk 2077 – deweloperzy przerwali milczenie

Produkcja Cyberpunk 2077 – deweloperzy przerwali milczenie

Produkcja Cyberpunk 2077 nie do końca przebiegła tak jak powinna. Deweloperzy wypowiedzieli się na temat tworzenia gry.

Czy Cyberpunk 2077 to gra zła? Osobiście – nie wiem. Niepokoją mnie informacje o tytule i zamierzam zagrać na spokojnie dopiero na nextgenach, po kilku pierwszych patchach. Gracze jednak zdają się być podzieleni na tych, którzy trochę kręcą nosem na to co otrzymali oraz na tych, którzy są zachwyceni tytułem, który dzięki fabule jest dla nich jedną z najlepszych gier.

Czytaj też: Nieoficjalne nakładki na DualSense. Ciekawe, kiedy Sony wkroczy?
Czytaj też: Wymagania sprzętowe Outriders. Deweloperzy świecą przykładem dla innych
Czytaj też: Premiera Riders Republic opóźniona. No mówiłem, że nie pogramy w tym roku

Produkcja Cyberpunk 2077 – każdy widzi to inaczej?

Zapewne też jest tak w studiu CD Projekt RED. Jednym się pracuje lepiej, innym gorzej. Zdania są przeróżne, a my dzisiaj poznaliśmy zdanie ponad 20 pracowników (aktualnych i byłych). Jason Schreier przeprowadził wywiady z wspomnianymi osobami. Musicie jednak pamiętać, że dziennikarz bardzo walczy o prawa deweloperów na świecie, czasem zapominając, że Europa różni się od USA i my zazwyczaj mamy tutaj masę dni wolnych, chorobowe, znacznie lepiej płatne nadgodziny czy darmową prywatną opiekę medyczną. Co dziennikarz dowiedział się od deweloperów? Pracownicy zdradzili, że:

  • niektórzy czuli się przymuszeni do pracy w nadgodzinach
  • wierzono, że studio posiada „magię BioWare” – gra w rozsypce ma się nagle na koniec produkcji idealnie składać w całość
  • w studiu jest słabe zarządzanie projektem (kilka osób mogło przygotować ten sam element, bo nie wiedziały, że robią to samo)
  • niektórzy nie robili nadgodzin i pozostali pracownicy musieli robić wszystko za nich
  • podczas spotkań na temat gry czasem mówiono po polsku. mimo wielu osób posługujących się językiem angielskim
  • w 2016 roku Cyberpunk 2077 był grą z widokiem trzecioosobowym
  • w planach było bieganie po ścianach czy latające auta
  • system działania policji powstał w ostatniej chwili
  • nie rozumiano czy robi się grę RPG czy coś w stylu GTA
  • tworzenie gry naprawdę ruszyło w 2016 roku. W 2018 widzieliśmy fejkowe demo. Większość zespołu otwarcie mówiła, że nie wyrobią się na 2020 rok

Swoją drogą, mam wrażenie, że jeśli CD Projekt RED naprawi swoje błędy i lepiej zaplanuje produkcje to następna część Cyberpunka może być jedną z najlepszych gier w historii. Tylko żeby teraz spokojnie udało się wprowadzić wszystkie elementy do gry.

Czytaj też: Horizon Zero Dawn w widoku FPP. Świat oczami Aloy
Czytaj też: The Callisto Protocol PS5 przestraszy padem i słuchawkami
Czytaj też: Zwiastun The Medium z aktorami pachnie mi Alan Wake

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News