WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Publicystyka

Recenzja 12 życiowych zasad Jordana Petersona | Sensbook #12

Chociaż żyjemy w najlepszych czasach w historii ludzkości, nadal dręczą nas problemy w życiu. Taka już natura istnienia. Jak sobie z nimi poradzić i jak czerpać z niego możliwie najwięcej, dbając jednocześnie o tych, na których nam zależy? Nie jest to łatwe pytanie, ale pozycje pokroju 12 życiowych zasad. Antidotum na chaos próbują na nie odpowiedzieć.

Tak naprawdę dla wielu może być to trudne, aby w ogóle podejść na poważnie do książek tego typu. Zwłaszcza kiedy z tyłu głowy ma się całe mnóstwo przykładów okropnego wręcz coachingu i kręcenia biznesu na naiwności ludzi i zjawisku self-developingu.

Co tu dużo mówić, wielu może mylnie uznać książkę autorstwa Jordana Petersona za tego typu pozycje, ale w rzeczywistości jest jej do tego rodzaju naprawdę daleko. To nie próba nabicia kasy, która sprowadza się do tego, aby Was pocieszyć. To jedynie próba wykreowania literackiego drogowskazu, którego można, ale wcale nie trzeba się słuchać. 

Tak to niestety jest z tego typu książkami – trudno przy nich jednoznacznie stwierdzić, czy mogą zostać z góry uznane za zbiórek zasad jakimi powinniśmy się kierować. Odpowiedź jest jednak prosta – nie, nie powinniśmy, ale oczywiście po przesianiu wszystkiego przez prawa moralne i państwowe. To, czy uznamy wymienione w tej pozycji zasady za wartościowe i godne naśladowania, zależy tylko od nas, a autor już się postarał, żebyśmy dostali wystarczająco dużo informacji, żeby podjąć własną decyzję przez pryzmat naszego światopoglądu. 

To właśnie jest cudowne w 12 życiowych zasad. Antidotum na chaos. Książka jest daleka od mówienia nam “jak żyć”, a jedynie próbuje nam na to życie wpłynąć, budując sobie merytoryczne zaplecze przy każdej z zasad. Te z kolei brzmią następująco, a wymieniam je po to, abyście się krótko nad nimi zastanowili:

  • Pilnuj sylwetki. Plecy proste, ramiona wyciągnięte
  • Traktuj siebie tak, jak traktujesz osoby, na których ci zależy
  • Przyjaźnij się z ludźmi, którzy życzą ci jak najlepiej
  • Nie porównuj się z tym, kim inni są dzisiaj, ale z tym, kim Ty byłeś wczoraj
  • Nie pozwól swoim dzieciom robić niczego, co wzbudza Twoją niechęć
  • Podążaj za tym, co wartościowe (a nie za tym, co wygodne)
  • Mów prawdę – a przynajmniej nie kłam
  • Zakładaj, że twój rozmówca może wiedzieć coś, czego ty nie wiesz
  • Bądź precyzyjny w tym, co mówisz
  • Nie przeszkadzaj dzieciom, gdy jeżdżą na deskorolce
  • Pogłaszcz kota napotkanego na ulicy

Niektóre są oczywiste i to jest w nich świetne. Tak naprawdę wiele z zasad które Petterson przywołuje, mogą wydać się Wam dosyć dziwne, ale dziwne tylko dlatego, że sprawiają wrażenie oczywistych. Takich o których wie każdy z nas, jak np. ta dotycząca mówienia prawdy. Jednak dlaczego mamy nie kłamać? Zastanawialiście się nad tym i doszliście do jakiegoś wniosku? Jeśli nie, to w tej pozycji odnajdziecie na to odpowiedź. Czy Was usatysfakcjonuje? To już zależy od Was.

Moim zdaniem autor w świetnym stopniu zgłębia temat związany z poszczególnymi zasadami i przytacza masę argumentów, przykładów i swoich przemyśleń, a te zdecydowanie są godne naszej uwagi. Dlaczego? No cóż, to już sprowadza się do wiary, jaką chcecie obdarzyć Jordana Petersona. Człowieka z prawie 60 latami na karku, który jest klinicznym psychologiem, profesorem na uniwersytecie, specjalistą co do ideologii, religii, osobowości i świadomości oraz znawcą systemów totalitarnych. To godny bagaż wiedzy, co zresztą widać po wykładach, które w sieci zdobyły ogromną popularność. 

Niestety nie wszystko jest takie kolorowe, choć to tylko szczegóły. Peterson w wielu fragmentach dał się ponieść pisarskiej swobodzie, odchodząc nieco od tematu, a wielu czytelników może zniechęcić dosyć moralizatorski i podniosły ton, ale w gruncie rzeczy jest to pozycja przyjemna do czytania i pozbawiona specjalnie trudnego słownictwa. 

Trudno jej więc nie polecić i zaliczyć do powoli powiększającego się zbiorku książek, które polecam w ramach serii SensBook. Jestem pewien, że wkrótce do niej powrócę, ale jeśli Wy wpadliście tutaj nie z powodu książki, a samego Petersona, to równie dobrze mogę polecić Wam jego wykłady dostępne na YouTube. Chociaż dla niektórych pisarzem może być po prostu dobrym, to mówcą jest doskonałym.