Wygląda na to, że ryba z gatunku ciernikowatych (Gasterosteus aculeatus), nazywana „Mary”, oszukała ewolucję i rozmnożyła się w dziwaczny sposób. Samice tego gatunku, podobnie jak w innych przypadkach, składają ikrę, którą samce następnie zapładniają. Ale Mary, w jakiś sposób, zaszła w ciążę i urodziła zdrowe potomstwo. 

To już trzeci raz, kiedy naukowcy zaobserwowali podobny przypadek, ale ten jest szczególny, ponieważ rybki przeżyły i rozwinęły się. Naukowcy nie są pewni, w jaki sposób Mary, która już nie żyje, zaszła w ciążę. Należy wziąć pod uwagę, że ciernikowate nie uprawiają ze sobą seksu. Jedną z możliwości jest to, że była hermafrodytą i w ten sposób zapłodniła własne jaja. Sęk w tym, że analiza genetyczna wykazała, iż ​​jej dzieci miały dwóch oddzielnych rodziców.

Czytaj też: Robotyczne ryby opanują wkrótce cały świat!

Badacze przypuszczają, że Mary dostała się do gniazda, w którym męski osobnik pozostawił wcześniej spermę, aby zapłodnić ikrę. W jakiś sposób część tego nasienia musiała dostać się do jaj wewnątrz Mary. Podczas gdy młode rybki były zdrowe, prawdopodobnie nie było to zbyt przyjemne doświadczenie dla ich matki. Kiedy naukowcy ją zaobserwowali, była tak spuchnięta, że ​​była bliska śmierci.

Naukowcy uśpili Mary, następnie otworzyli ją i wyjęli jajka, z których 56 rozwinęło się w dorosłe osobniki w laboratoryjnym akwarium. Dwadzieścia z nich żyje do teraz, trzy lata później. Tajemnicą pozostaje jednak to, w jaki sposób doszło do tego niecodziennego wydarzenia.

[Źródło: livescience.com]

Czytaj też: Ryba przeszła test lustra – czy to oznacza samoświadomość?

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej