Naukowcy twierdzą, że ryba może przejść standardowy test rozpoznawania siebie w lustrze. Powstaje jednak pytanie – co to oznacza w praktyce? 

Od kiedy test lustra został wprowadzony w 1970 roku, naukowcy odkryli, że stosunkowo niewiele zwierząt może go przejść. Większość ludzi jest w stanie to zrobić od 18 do 24 miesiąca życia, podobnie jak szympansy i orangutany, twierdzi wynalazca testu, psycholog ewolucyjny Gordon Gallup Jr. Poza małpami próbę przeszły również delfiny, słonie, a nawet sroki, choć autor testu podchodzi sceptycznie do tych rewelacji.

Czytaj też: Pijany mężczyzna połknął żywą i trującą rybę

Test polega na postawieniu zwierzęcia przed lustrem i szukaniu reakcji, które świadczą o rozpoznaniu siebie w odbiciu. Na przykład, czy zwierzęta robią niezwykłe rzeczy, aby zobaczyć, czy odbicie je naśladuje? Czy zdają się używać lustra do obserwacji własnych ciał? Zaliczenie testu sugeruje, że zwierzę może być samoświadome. Jeśli tak, to powinno być w stanie wykorzystać własne doświadczenie, aby wywnioskować, co inni wiedzą, chcą lub zamierzają zrobić, powiedział Gallup.

Alex Jordan wraz z innymi badaczami zaobserwował gatunek ryb zamieszkujący rafę, zwany wargatkiem sanitarnikiem, który dziwnie się zachowywał w reakcji na lustrzane odbicie. Kiedy czterem rybom zamocowano elementy, która pozostawiły widoczny brązowy ślad, trzy z nich zeskrobały ten obiekt używając kamieni oraz piasku. Problem w tym, że nie ma pewności, iż to właśnie lustrzane odbicie pomogło zauważyć „intruza”. Gallup sądzi, że ​​procedura eksperymentalna była błędna, więc nie można powiedzieć, że ryby zdały test.

[Źródło: washingtonpost.com]

Czytaj też: We Francji gawrony sprzątają śmieci w parku rozrywki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!