Reklama

Rzeki gnijących ciał w Dying Light 2

dying light 2

Techland zaimplementował w Dying Light 2 sprytne rozwiązanie dzięki, któremu łatwo zmienia zasady rozgrywki. Co tym razem przygotowano?

Nowe wydarzenia w Dying Light 2

Dying Light 2 ma w sobie zaimplementowane funkcje pozwalające twórcom zmieniać mechaniki gry. Przyznam, że rozwiązanie za każdym razem zaskakuje mnie swoim rozbudowaniem. Deweloperzy z Wrocławia po prostu ogłaszają nowe wydarzenie i nagle okazuje się, że nasza rozgrywka nabiera świeżości, dzięki prostym zmianom. Co tym razem zmieniono?

Czytaj też: Lista samochodów NFS Unbound to ponad 100 aut!

Zwiększyliśmy szansę na dekapitację wroga i podkręciliśmy fizykę ciał, taranowania i wybuchów. Cel jest prosty: zmienić ulice Villedor w rzeki gnijących ciał. Liczy się każdy trup!

Uczestnictwo

Zabij [1] wroga.

Nagroda: żeton łowcy

Cel osobisty

Zabij [1000] wrogów.

Nagroda: Mecha-tłuk

Cel rozgrzewkowy TechlandGG

Wraz ze światową społecznością zabijcie [60 000 000] wrogów.

Nagroda: [1] żeton łowcy

Cel globalny TechlandGG

Wraz ze światową społecznością zabijcie [120 000 000] wrogów.

Nagroda: Maska antysmogowa

Cel dla nadgorliwców TechlandGG

Za każde [10 000 000] wrogów zabitych przez społeczność ponad cel globalny otrzymasz dodatkowy żeton łowcy (w sumie możesz otrzymać trzy).

Więcej wybuchów, dekapitacji i podkręcona fizyka? Już jedno z pierwszych wydarzeń, które po prostu powodowało, że przeciwnicy byli znacząco odrzucani przez nasze bronie, było świetną zabawą! Przy takich zmianach, aż chce się brać udział w wydarzeniu. Pamiętajcie, że nagrody za zrealizowane cele osobiste oraz za uczestnictwo w wydarzeniu pojawią się w schowku w grze.