Smartfon zabił nastolatkę. Niech to będzie przestroga

W Lęborku doszło do bardzo nieszczęśliwego wypadku. Wszystko wskazuje na to, że smartfon zabił nastolatkę. Przyczyną zgonu było porażenie prądem.

Smartfon zabił nastolatkę

W Lęborku znaleziono ciało 17-letniej dziewczyny. Jak informuje Dziennik Bałtycki, w nocy z 11 na 12 kwietnia została ona prażona prądem w trakcie kąpieli. Tak wynika z informacji przekazanych przez Policję. Sprawę dodatkowo bada prokuratura.

Wygląda na to, że przyczyną śmierci był smartfon podłączony do ładowania, który wpadł do wanny. To spowodowało zwarcie, a prąd i woda to jak wiadomo nie jest najlepsze połączenie.

Czytaj też: Wyciekły dane przeszło miliona użytkowników Clubhouse

Czy można się kąpać ze smartfonem?

Bardzo duża część współczesnych smartfonów ma wodoodporne obudowy. Co dodatkowo zachęca do korzystania z nich w wannie. Niezbyt mądre jest jednak korzystanie z nich w wannie i jednoczesne ładowanie. Bez względu na to, czy mówimy o ładowaniu z gniazdka, czy powerbanku.

Czytaj też: Smartfony LG znikną z rynku. Lepiej późno niż wcale

Wybaczcie clickaitowy tytuł. Chce sprawdzić umiejętność czytania ze zrozumieniem środowisk antykomórkowych. Oczywiście doszło tutaj do tragicznego wypadku, wynikającego po części z bezmyślności. A główną winę ponosi nie tyle smartfon, co sama ładowarka. Ale równie dobrze do takiego samego skutku mogło doprowadzić inne urządzenie podłączone do prądu. Jak choćby suszarka do włosów.