WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Stacjonarno-mobilna konsola Evercade zachwyca biblioteką retro gier

Na co komu Nintendo Switch, jeśli duchem jest się ciągle w starych czasach? Tym właśnie jest poniekąd Evercade – konsolą na kształt Switcha, która ma nas zachęcić do siebie zwłaszcza retro-maniaków. 

Czytaj też: Komunikacja miejska w Cyberpunk 2077 – zwiastuny nie kłamały

Evercade uderza w to, co uderzyło Nintendo, a więc w mobilne i stacjonarne granie np. na telewizorze przy skalowaniu do jakości HD. Przy tej swobodzie konsola jest jednak w pełni handheldem o wielkości nieco większego smartfona, którego wyposażono w 4,3-calowy ekran oraz oczywiście zestaw przycisków z czterokierunkowym padem.

Znajdujący się w środku system jest w stanie sprostać zarówno 8-, jak i 16-bitowym grom i w ramach otwartych już zamówień można zgarniać potrzebne kartridże z od 6 do 20 grami. W sumie na Evercade dostępnych jest 115 tytułów, w tym Pac-Man, Asteroids, Centipede, Missile Command, Dig Dug, Burger Time i Earthworm Jim. Ta lista również ma się poszerzyć w przyszłości.

Na Evercade nie zabrakło też zapisów, oryginalnych proporcji 4:3, solidnej, bo wytrzymującej nawet 5 godzin baterii, czy obecności portu 3,5 mm. Evercade ma trafić do sprzedaży 20 marca przyszłego roku, a zamówienia przedpremierowe właśnie się otworzyły. Edycja standardowa kosztuje 80 dolców w zestawie z jedną kartridżem, do których dorzuca się kolejne dwa za dopłacanie 20 dolców.

Czytaj też: Horror w maszynie – historia rozwoju gier grozy, cz. 3

Źródło: New Atlas