W wieku 95 lat odszedł od nas Stan Lee. Legendarny tworca komiksów, to on dał nam Thora, Spider-Mana, X-Menów i wiele innych tak ukochanych przez fanów postaci. On powołał do życia Hulka, Fantastyczną Czwórkę i Iron Mana.

O śmierci Stana Lee poinformował dzisiaj zagraniczne media. Urodzony 28 grudnia 1922 roku w Nowym Jorku Stan, zmarł na skutek powikłania po zapaleniu płuc. Był on nie tylko legendarnym twórcą komiksów, ale również scenarzystą i producentem. Grał epizodyczne role w serialach i filmach, choć przede wszystkim to w produkcjach na podstawie swoich komiksów spotykany był najczęściej.To właśnie on uczynił z małego wydawnictwa komiksowego ogromne imperium jakim dzisiaj jest Marvel Comics. W 2008 roku odznaczono go Narodowym Medalem Sztuki.

Mało kto wie, że tak naprawdę nazywał się Stanley Martin Lieber i był synem żydowskich imigrantów z Rumunii. Mimo początkowych aspiracji aktorskich, za wstawiennictwem wuja rozpoczął prace w Timley Comics, ktore później przekształciło się we wszystkim znane Marvel Comics. Jego pierwszymi postaciami była Fantastyczna Czwórka, szkoda, że nie doczekał się ich dobrej ekranizcji.
Stan Lee byl bardzo aktywny na portalach społecznościowych. Na Twitterze ostatni jego post pochodzi zaledwie z wczoraj. Dziękował w nim weteranom II Wojny Światowej.

Ciężko uwierzyć, że nie ma już go z nami. Był legendą za życia, zostanie nią i po śmierci. Mam nadzieję, że zobaczymy jeszcze jego epizody w Avengers 4 i Kapitan Marvel.
Śmierć Stana Lee to ogromna strata dla przemysłu komiksowego, Marvela i dla fanów.
Źródło:  https://www.cbr.com/
Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!