Jak donosi Daily News Egypt, policja odnalazła kilka antycznych sarkofagów dryfujących w kanałach pod Egiptem. Skąd się tam wzięły? Najprawdopodobniej ludzie, którzy kopią tam nielegalnie w poszukiwaniu cennych reliktów, odnaleźli sarkofagi i wiedząc, że ich nie sprzedadzą zwyczajnie pozbyli się balastu.  Mumie pochodzą z grobowców znajdujących się w małej wiosce położonej nieopodal miasta Minya i 245 km na południe od Cario. Znaleziska są już w posiadaniu Najwyższej Rady Starożytności, która na podstawie tego jak zawinięte były mumie, stwierdziła, iż pochodzą one z ery filipińskiej (nastała ona po śmierci Aleksandra Wielkiego). Owinięto je w ogromną ilość płótna, ale pomimo tego, przez ciężkie warunki panujące w kanałach, przetrwało tylko kilka części ciała.

mummy-news

Sarkofagi odnalezione przez policje znajdowały się w … kanałach.  Ich stan był tak opłakany, że zwyczajnie się rozpadły – informuje Najwyższa Rada.

Rada uważa, że mumie znalazły się w ściekach, ponieważ ludzie nielegalnie przeczesujący tereny przez przypadek dokopali się do grobowców. Rząd wprowadził ostre restrykcje, co do kopania, więc spanikowali i wyrzucili dowody do kanałów.

Rabusie zapewne wyrzucili sarkofagi dopiero wtedy, kiedy zorientowali się, iż są w sytuacji bez wyjścia albo zbliżali się do punktu kontrolnego – dodaje szef Najwyższej Rady Starożytności.

Pomimo opłakanego stanu mumii, podjęto się ich odbudowy i zostaną one wystawione publicznie w muzeum Hermopolis w Minya. Ciekawe czy odpowiedzialne za przestępstwo osoby mają świadomość tego, że zmarnowali ogromny potencjał edukacyjny, jakim były wspominanie sarkofagi…

Źródło i zdjęcia: sciencealert

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!