Szczepionka na SARS-CoV-2 działa u małp – nadszedł kolejny etap testów na ludziach

szczepionka, koronawirus, pandemia

Liczba potencjalnych leków na COVID-19 rośnie, podobnie jak kandydatów na szczepionki. Jedna z nich, ChAdOx1 nCoV-19, wykazała się skutecznością u małp, dlatego kolejny etap testów zakłada podanie jej większej grupie ludzi.

Naukowcy z Oksfordu, odpowiedzialni za powstanie środku, już parę tygodni temu zapowiedzieli, że pierwsze kilka milionów dawek szczepionki może być dostępne od września. Do tej pory ChAdOx1 nCoV-19 przetestowano na makakach, których układ odpornościowy jest bardzo zbliżony do ludzkiego. 6 zaszczepionych osobników było odpornych na SARS-CoV-2 ani nie wykazało niepożądanych skutków ubocznych.

Do stworzenia szczepionki naukowcy z Oksfordu wykorzystali cząstki tworzące adenowirusa oraz białka występujące w SARS-CoV-2. To właśnie one odpowiadają za funkcjonowanie białka kolczastego, które umożliwia koronawirusowi łączenie się z receptorami ACE2 obecnymi w ludzkim organizmie. Dzięki podaniu ChAdOx1 nCoV-19, nasz układ odpornościowy miałby posiadać odpowiedź na obecność niechcianych patogenów.

Czytaj też: Jedna osoba zakaziła koronawirusem 52 ludzi. Wszystko w ciągu 2,5 godziny

Zaszczepione małpy po 14 dniach były w pełni odporne na koronawirusa i nawet jeśli był on wykrywany w ich organizmach, to był pozbawiony możliwości replikacji. A to właśnie ona stanowi największe zagrożenie. 23 kwietnia rozpoczęła się pierwsza faza testów na ludziach. Teraz nadszedł czas na kolejną, w ramach której szczepionka zostanie podana grupie liczącej nawet 5000 osób.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News