WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Sztuka jaskiniowa ukazuje konsekwencje zmian klimatu

Malunki sprzed tysięcy lat, które naukowcy znajdują na ścianach jaskiń, nie zawsze są łatwe w interpretacji. W tym przypadku jednak badacze byli w stanie wyciągnąć pewne wnioski.

Wspomniane rysunki, znaleziono na terenie Australii w 1891 roku. Pochodzą sprzed ok. 12 tysięcy lat, a do ich datowania użyto… gniazd os. Te, zbudowane na powierzchni rysunków, zawierały drobinki węgla drzewnego. Korzystając z techniki datowania radiowęglowego, badacze oszacowali wiek gniazd, a tym samym – obrazów, które w pewnych przypadkach były od nich młodsze, a w innych – starsze.

Łącznie, korzystając z opisanej metody, autorzy badania przeanalizowali 21 rysunków. Ustalili, że ich średni wiek wynosi 12 tysięcy lat. Co ciekawe, owe malowidła skalne znacząco różniły się od pozostałych, które powstały w innych okresach. Z tego powodu naukowcy przypuszczali, że ich autorami mogły być przedstawiciele szczególnej grupy.

Rysunki określono mianem sztuki Gwion, zupełnie odmiennej od np. rysunków Wandjina. Ta pierwsza miała bardziej „przyziemny” charakter, druga z kolei skupiała się na mitologii Aborygenów. Szczególnie interesujący jest fakt, że sztuka Gwion przetrwała na tym obszarze ok. 1000 lat. Dlaczego jej twórcy opuścili wspomniane jaskinie?

Wygląda na to, że ich migracja wiązała się ze wzrostem poziomu mórz i oceanów. Właśnie wtedy kończyła się epoka lodowcowa, co przełożyło się na topnienie lodowców i zalanie wybrzeży Australii. Może to wyjaśniać, dlaczego mieszkańcy tamtych terenów zdecydowali o migracji w stronę innych obszarów.