T. rex i jego krótkie ramiona, czyli jak ewolucja pomogła królowi drapieżników

tyranozaur

T. rex to prawdopodobnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych dinozaurów. Ikoniczne są również jego zaskakująco krótkie ramiona, choć wygląda na to, że dawały mu one pewną przewagę.

Paleontolog Kevin Padian, który przedstawił swoje pomysły na łamach Acta Palaeontologia Polonica twierdzi, że krótkie ramiona tyranozaura były na tyle kompaktowe, że zapobiegało to ich mniej lub bardziej przypadkowej utracie. O tym, jak nieproporcjonalne były kończyny górne tych zwierząt niech świadczy fakt, że osobnik mający niemal 14 metrów długości posiadał 1,5-metrową czaszkę i około 90-centymetrowe ramiona. Ludzki odpowiednik takich parametrów przy około 180 centymetrach wzrostu posiadałby ręce o długości 12-13 centymetrów.

Czytaj też: T. rex miał przerażającego kuzyna. Mógł być groźniejszy i zamieszkiwał Ziemię 85 mln lat temu

Przodkowie słynnego drapieżnika posiadali dłuższe ramiona, dlatego Padian wyszedł z założenia, że musiała być jakaś ewolucyjna przyczyna zmiany tego stanu rzeczy. Taka zależność dotyczyła nie tylko osobników zamieszkujących Amerykę Północną pod koniec okresu kredowego, ale również afrykańskich i południowoamerykańskich abelizaurów z połowy kredy oraz karcharodontozaurów zamieszkujących Europę i Azję we wczesnej i środkowej kredzie.

Paleontolog bierze pod uwagę możliwość, że tyranozaury polowały w grupach. To z kolei rodzi scenariusz, w myśl którego poszczególne osobniki musiały walczyć ze sobą o zabitą ofiarę. Krótsze ramiona ograniczałyby więc ryzyko ich utraty na skutek na przykład ugryzienia głodnego przedstawiciela własnego gatunku, który pomylił ramię kolegi z kawałkiem upolowanego zwierzęcia. Co ciekawe, podobne zjawisko występuje u waranów z Komodo, które polują w grupach. Kiedy już zdobędą pożywienie nierzadko dochodzi do okaleczeń na skutek przypadkowych ugryzień. Nie inaczej wygląda sytuacja w przypadku krokodyli.

Czytaj też: Drapieżny dinozaur polował pod wodą, a nie na lądzie. Nowe fakty z życia spinozaurów

Jednym z problemów stojących na drodze do potwierdzenia tej hipotezy jest to, że występowało kilka grup dużych mięsożernych dinozaurów. Ograniczenie długości kończyn przednich nastąpiło u nich niezależnie, a cały proces przebiegał w zróżnicowanych okolicznościach.