WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Testy

Test Samsung QE65Q90TA – czy warto wydać 8000 złotych?

Pewnie część z Was od razu powie sobie “NO GDZIE, 8 KAFLI NA TELEWIZOR”. I wcale mnie to nie zdziwi, to nie jest sprzęt w przedziale cenowym o nazwie “dla każdego”, a przynajmniej nie teraz. I standardowo: zamiast przedstawiać Wam czyste technikalia, których mnóstwo na innych stronach, wolę opowiedzieć Wam komu i dlaczego Samsung QE65Q90TA przyda się w domu.

Tegoroczne QLEDy Samsunga to naprawdę bardzo ciekawa propozycja dla tych, którym zależy na wysokiej jakości. Więc przeczytajcie o moich wrażeniach i odpowiadajcie sobie kolejno na poniższe pytania, a na końcu tekstu powinniście już wiedzieć czy to telewizor dla Was, czy jednak lepiej poszukać innego modelu.

Pytanie 1: jak dużo miejsca macie na telewizor Samsung QE65Q90TA?

Samsung Q90TA ukazał się w trzech rozmiarach: 55, 65 oraz 75 cali. Każdy z nich różni się oczywiście rozmiarami (oraz ceną), więc kwestia przestrzeni jest indywidualna i Samsung oferuje rozwiązania, sposród których łatwo będzie dopasować jakieś dla siebie i swoich własnych potrzeb oraz możliwości.

Najlepiej dokładnie wymierzyć to, ile miejsca telewizor zabierze, wymiary podane są na przykład na stronie producenta. Jednak warto też zauważyć coś, o czym sam nie pomyślałem, kiedy Samsung QE65Q90TA jechał do mnie na testy: o wadze tego modelu. Producent słusznie wskazuje, że do samego montażu potrzebne są dwie osoby, by zminimalizować ryzyko uszkodzenia telewizora.

A uwierzcie, że łatwo to zrobić, ponieważ “mój” model (65”), ważył naprawdę sporo. Sama podstawka, by utrzymać ciężar, również nie była lekka. Skonstruowana została na tyle prosto, że po wyjęciu z opakowania wszystkich elementów i bezpiecznym ułożeniu telewizora montaż był dziecinnie prosty.

Jednak całość ważyła tak dużo, że mój całkiem solidny stolik RTV mógłby nie wytrzymać obciążenia. Bez problemu udało mi się wymyślić stabilny zamiennik, ale dobrze zapamiętałem to zdziwienie, kiedy montowałem Samsung QE65Q90TAT. Dlatego poza samą przestrzenią, warto też pomyśleć o tym gdzie telewizor się znajdzie. Jeśli będzie powieszony na ścianie, a nie postawiony na podstawce, trzeba również się zastanowić, czy ściana w danym pokoju utrzyma taki ciężar. Jeśli byłaby to ścianka działowa czy karton-gipsowa, zdecydowanie nie dałaby rady.

Pytanie 2: na jakich funkcjach Wam zależy?

Seria Q90T posiada wiele dobrych, sprawdzonych i nierzadko ulepszonych (względem poprzedników) technologii. Samsung dba o to, żeby funkcjonalnośc sprzętu o takiej jakości i cenie była wysoka, więc jako fan ich rozwiązań mogę powiedzieć, że jestem w pełni zadowolony z Samsung QE65Q90TA.

W serii tej zastosowano nagłośnienie o mocy 60W, a także technologię Active Voice Amplifier oraz Adaptację Dźwięku+. Są to rozwiązania, które znacząco podwyższą przyjemność z oglądania dowolnego filmu, serialu czy nawet grania. Jeśli interesuje Was cała lista rozmaitych technologii, które znajdziecie w telewizorach Samsung z linii Q90TA, polecam Wam zajrzeć na stronę producenta.

Najważniejsze będzie dla Was to: zastosowane rozwiązania pomagają odpowiednio słyszeć dialogi, podkreślają ważne elementy udźwiękowienia filmów, dostosowują poziom głośności tych elementów odpowiednio do scen. Podobnie jest w przypadku kwestii wizualnych, bo matryca, w jaką jest wyposażony Samsung QE65Q90TA, może pochwalić się bardzo szerokim kątem, pod jakim wyraźnie widać wszystko na ekranie (producent nazywa to Ultra Szerokim Kątem Widzenia).

Z innych modeli możecie też znać już procesor obrazu, Quantum 4K, a dodatkowo nie powinien być zaskoczeniem standard HDR10+. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest także Quantum Dot – w dużym skrócie, technologia ta pozwala jednocześnie podwyższyć jakość obrazu, a do tego poprawić efektywność energetyczną danego modelu.

Z własnego doświadczenia powiem tyle: mam BARDZO jasny pokój, w którym trzymam konsolę i w którym oglądam filmy czy seriale. Pokój jest wąski i długi, więc przy okazji zaproszenia znajomych na wspólny seans zazwyczaj rozsiadamy się dość szeroko. Zastosowane w Samsung QE65Q90TA rozwiązania sprawiają, że nikt nie musi ściskać się obok siebie, wszyscy widzą dokładnie to, co dzieje się na ekranie. Do tego nie przeszkadza również fakt, że mnóstwo światła słonecznego wpada do pomieszczenia.

Dźwięki słychać wyraźnie i nawet podczas dynamicznych scen dialogi bohaterów filmu są łatwe do wychwycenia. Jeśli więc interesuje Was zwyczjanie to, czy telewizor sprawdzi się i w przypadku samodzielnej eksploatacji, i w przypadku rodzinnego oglądania – odpowiedź brzmi “tak”.

Samsung QE65Q90TA ma wystarczająco dużo złącz nawet dla fanów korzystania z wielu konsol i dodatkowych sprzętów audiowizualnych

Pytanie 3: jaki komfort użytkowania jest dla Was wystarczający?

Jeśli liczy się dla Was kwestia estetyki, to nie jest to pierwszy telewizor tego producenta, który chwaliłem za ten aspekt. Jestem fanem rozwiązań Samsunga, bo po prostu do mnie trafiają, jako do zwykłego użytkownika. Podoba mi się minimalistyczny design telewizora, bardzo mała rama, estetyczna podstawka i prosta obsługa. Ekran, który mimo swoich rozmiarów nie został niemal wcale “przykryty” wspomnianą ramą, dzięki czemu stanowi prawie 100% całego przodu tego sprzętu.

Jestem również fanem dołączonego do Samsung QE65Q90TA pilota, który znam z wielu innych modeli. Prosty w użytkowaniu, ładnie wyglądający, funkcjonalny – właśnie tego mi potrzeba i to lubię.

Tryb telewizora, który pozwala się mu “wtopić” w otoczenie, był również stosowany we wcześniejszych modelach i wciąż świetnie sobie radzi. I właśnie między innymi przez takie cechy każdemu polecę ten model. Wygląda po prostu jak ozdoba pokoju, nie przytłacza swoimi rozmiarami (nawet w przypadku modelu 65” czy większego), a do tego ładnie się prezentuje.

Mogę więc śmiało powiedzieć, że i komfort użytkowania Samsung QE65Q90TA, i jego ogólna estetyka trafiąją zwyczajnie w mój gust.

Ramka od przodu jest niemal niewidoczna, a grubość obudowy ledwie przekracza rozmiar pięciozłotówki

Pytanie 4: co jaki czas wymieniacie telewizor na nowszy model?

To pytanie nieodłącznie wiąże się z kolejnym, czyli budżetem na nowy telewizor.  Nie chodzi jednak wyłącznie o sam fakt wydania określonej kwoty, ale również o to, czy będziecie kupować kolejny model na przykład za 2-3 lata. Na rynku wiele jest świetnych propozycji różnych producentów, które są już obecne nieco na rynku, a które przez wzgląd na nowe modele staniały czy są częściej obejmowane promocjami.

Jeśli jednak nowy telewizor kupujecie raz na kilka lub więcej lat, to Samsung QE65Q90TA będzie moim zdaniem dobrym wyborem. Technologie, jakie w sobie zawiera, nie zestarzeją się bardzo szybko, więc podejrzewam, że nawet i za dekadę wciąż będzie świetnym sprzętem.

Pytanie 5: ile możecie wydać na telewizor?

Jeśli wydatek rzędu od 6,5 tysiąca złotych (55”), 8 tysięcy złotych (65”) lub nawet 12 tysięcy złotych (75”) jest w zakresie Waszych możliwości, to moim zdaniem ciężko będzie znaleźć Wam lepszy model wśród QLEDów.

Jeśli kupujecie nowy telewizor co 2-3 lata, to szczerze polecam Wam odłożyć nieco więcej i wziąć jeden z modeli nowej serii Samsunga, by po prostu nie wymienić go na kolejny (lub kolejne, w liczbie mnogiej) w “standardowym” odstępie czasu.

Nie wydaje mi się, żeby jego jakość bardzo mocno odbiegała od nowszych modeli, które pojawią się za 5 czy 6 lat. Oczywiście technologiczną wyrocznią nie jestem i być może pojawi się całkowicie nowa, która zmieni oblicze telewizorów, jednak wystarczy wiedzieć, że za kilka lat wciąż będziecie z tego modelu zadowoleni.

Test Samsung QE65Q90TA – Podsumowanie

I to chyba tyle z najważniejszych rzeczy, które moim zdaniem przydadzą się Wam podczas decydowania o wyborze nowego telewizora. QE65Q90TA jest świetny, choć wiem po testach, że gdybym sam kupował teraz nowy sprzęt, wybrałbym 55-calowy model z tej serii. Po prostu analizując mój sposób użytkowania, budżet, to jak często wymieniam telewizory oraz ile mam przestrzeni w pokoju – zdecydowanie lepiej sprawdziłby się ten mniejszy Q90TA.

I tak samo polecam zrobić Wam – przeanalizować swoje potrzeby i możliwości, a potem dokonać odpowiedniego wyboru.