Gelid zaprezentował ostatnio sporo nowych produktów. Wśród nich są wentylatory Gelid Radiant i Radiant-D, które zapowiadają się interesująco. Czy testy potwierdza ich jakość?

Oba modele otrzymałem w zestawie ze śrubkami i kołkami antywibracyjnymi. Są one identyczne pod względem parametrów – różni je kwestia podświetlenia. Model -D ma ARGB zasilane z 4 pinowej wtyczki 5V. W tym modelu można ustawić kilka kolorów w jednym czasie – zwykły model może wyświetlać tylko jeden. Niestety, z nieznanych mi powodów nie chciało to działać z kontrolerem 5V ARGB, a odpowiedniej płyty głównej nie mam pod ręką. Sprawdzałem dwie sztuki i obydwie się tak samo zachowywały. Na pocieszenie możecie zobaczyć jak działa śmigło na filmie producenta. Z ARGB wiąże się jeszcze jedna kwestia – wtyczki. Producent zastosował 4 pin co może mylić – uważajcie, żeby jej nie podłączyć do złącza 12 V na płycie. Zwykły model ma złącza 4 pin 12 V więc tutaj nie podłączajcie pod złącze 5 V.

Gelid Radiant i Radiant-D posiadają po 7 skrzydełek ze specjalnymi ząbkami, które mają pozytywnie wpływać na głośność oraz przepływ powietrza. W miejscu montażu śrub nie ma gumowych nakładek a szkoda, bo są na nie wycięte miejsca. Maksymalna prędkość śmigieł wynosi 2000 RPM, ciśnienie 3,39 mmH2O, przepływ powietrza 77,2 CFM a głośność 40,4 CFM. Zastosowane łożysko to podwójne kulkowe. Z Gelid Radiant i Radiant-D wychodzą po dwa kable – RGB 4 pin (przypominam o napięciach) oraz 4 pin PWM. Oba mają długość równą 500 mm. Gwarancja wynosi 5 lat.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!