Kolejny zasilacz od FSP, jaki mam Wam przyjemność przedstawić, to model Raider II 750W. Jest to stosunkowo nowa konstrukcja, która powinna spodobać się osobom, szukającym mocnego zasilacza w niskiej cenie. Zapraszam do przeczytania recenzji w celu bliższego zapoznania się z produktem.

Zasilacz FSP Raider II 750W zapakowany został w niebiesko-czarne opakowanie. Wraz z nim otrzymujemy instrukcję, kabel zasilający orz śrubki – standardowe dodatki. Gwarancja wynosi 60 miesięcy.

Raider II wygląda przeciętnie – jest po prostu cały czarny. Trochę brzydki jest ten grill nad wentylatorem, ale on i tak nie będzie widoczny w obudowie. Zasilacz ma wymiary 150 mm x 140 mm x 86 mm i waży 1,848 kg. Jest to więc dosyć standardowa konstrukcja. Z tyłu znajdują się otwory w kształcie plastrów miodu, wejście na kabel zasilający oraz włącznik. Raider II współpracuje z napięciami wchodzącymi z zakresu od 100 do 240 Vac. Na spodzie konstrukcji od FSP znajduje się tabliczka znamionowa. Zasilacz posiada jedną linię +12V, która jest w stanie oddać 750W (62,5 A) mocy. Linie +3,3 V i + 5V są w stanie oddać po 20A, łącznie 130W. Raider II posiada na stałe wbudowane okablowanie. Do dyspozycji są następujące wiązki: jedna ATX 20+4 pin (600 mm), jedna CPU 4+4 pin (600 mm), dwie 2x PCI-E 6+2 pin (400 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), jedna 4x SATA (450 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm), jedna 3x SATA, Molex i FDD (450 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm) oraz jedna 3x SATA + 2x Molex (450 mm do pierwszej wtyczki, odległość pomiędzy kolejnymi wynosi 150 mm). Jedynie kable ATX został opleciony elastycznym oplotem, tak cała reszta ma płaski profil. Wszystkie kable są czarne, dzięki czemu idealnie będą wyglądały w obudowie. Także ich długość spokojnie wystarczy do nawet największych obudów.

Za chłodzenie odpowiada 120 mm wentylator ADDA AD1212HS-A71GL. Oparty został o łożysko ślizgowe. Jego maksymalna głośność wynosi 29,1 dBA, ale wątpliwe jest, że zasilacz pod pełnym obciążeniem, doszedł do tej wartości. Wnętrze zostało wykonane bardzo dobrze. Zasilacz posiada aktywne PFC czy przetwornicę DC-DC. Największy kondensator ma parametry 450V, 390 uF i może pracować w temperaturze do 105°C. Został on wyprodukowany przez firmę Rubycon. Generalnie wszystkie elektrolityczne kondensatory są produkcji japońskiej. Raider II posiada następujące zabezpieczenia: OVP (zabezpieczenie przed zbyt wysokim napięciem na wyjściu), SCP (zabezpieczenie przeciwzwarciowe), OCP (zabezpieczenie przed przeciążeniem stabilizatora), OPP (zabezpieczenie przed przeciążeniem) i OTP (Zabezpieczenie przed przegrzaniem).

Platforma testowa

Testy i podsumowanie

Zasilacz FSP Raider II 750W w testach napięć wypadł bardzo dobrze. Linia +3,3 V mogła by być większa, ale 5V jest bardzo stabilna, a +12V pod obciążeniem jest bliska ideałowi. Raider II jest także cichy w spoczynku, a pod obciążeniem można go usłyszeć, aczkolwiek jest to dalej dobra kultura pracy. Produkt FSP posiada odznaczenie 80 Plus Silver i zgodnie z tym wypadł w testach – pomiędzy Gold, a Bronze. Dla obciążenia 10% sprawność wynosi 84,91%, dla 20% – 89,52%, 50% – 90,58%, a dla 100% – 86,77%.

FSP Raider II 750W kosztuje około 350 zł. Jeśli szukacie w miarę taniej konstrukcji 750W, to warto zainteresować się tą propozycją. Zasilacz posiada dobrą sprawność potwierdzoną certyfikatem 80 Plus Silver oraz jest cichy podczas działania. Same napięcia są bardzo dobre i tutaj także nie mam uwag. Okablowanie także należy zaliczyć na plus – jest ono bogate, długie i posiada płaski profil. Generalnie jest to z pewnością konstrukcja warta rozważenia – nie została przeceniona oraz dobrze wypadła w testach.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej