WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

We wczesnym wszechświecie wykryto gigantyczną czarną dziurę. Oto co o niej wiemy

Poniua’ena, co jest nazwą wywodzącą się z języka hawajskiego, dotyczy drugiego najbardziej odległego kwazara. Informacje na jego temat zostały opublikowane na łamach Astrophysical Journal Letters.

Przesunięcie ku czerwieni tego obiektu przekracza 7,5 a jego czarna dziura jest dwukrotnie większa niż inne kwazary pochodzące z podobnego okresu. Istnienie tak masywnych czarnych dziur na wczesnych etapach istnienia wszechświata podważa obecnie uznawane teorie o tym, jak powstawały ówczesne supermasywne czarne dziury.

Światło emitowane przez Ponua’ena podróżowało w kosmosie przez ponad 13 miliardów lat. Stało się to po tym, jak opuściło ono kwazara – zaledwie 700 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Obserwacje przeprowadzone przez naukowców z Keck Observatory i Gemini Observatory sugerują, że supermasywna czarna dziura w centrum tego obiektu jest 1,5 miliarda razy masywniejsza od Słońca.

Czytaj też: W tych galaktykach wykryto potężne sygnały. Co je wytworzyło?

Dotychczas sądzono, że narodziny gwiazd i galaktyk rozpoczęły się podczas tzw. ery rejonizacji, która nastąpiła około 400 milionów lat po Wielkim Wybuchu. Prawdopodobnie również wtedy zaczęły powstawać supermasywne czarne dziury. Odkrywanie kwazarów takich jak Poniua’ena dostarcza informacji na temat tego procesu i dalszej ewolucji obiektów tworzących wszechświat.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News