WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Oto wszystkie wersje hipersamochodu Bugatti Chiron

Wchodząc w sekcję modeli Chiron na stronie Bugatti rzuci się nam w oczy już kilka modeli, wśród których znajdziemy rekordzistę nie tylko najwyższej prędkości, ale też testu 0-400-0 km/h, a przede wszystkim model, który jako pierwszy przebił barierę prędkości 300 mil na godzinę. Dajmy więc nura w te poszczególne modele Bugatti Chiron.

Historia Chirona nie ma nawet dekady

Bugatti przed kilkoma latami stanęło przed wyzwaniem stworzenia hipersamochodu, który zastąpiłby dotychczasowe modele Veyron. Tak też powstała marka Chiron, czerpiąca nazwę od nazwiska nieżyjącego już kierowcy (Louisa Chirona), która po raz pierwszy ukazała się światu w formie konceptu 18/3 Chiron w 1999 roku. 

Jednak znany przez nas wszystkich Chiron w wersji produkcyjnej pojawił się tak naprawdę w świetle reflektorów 1 marca 2016 roku podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Genewie. Bazował przy tym nie na 17-letnim wtedy koncepcie 18/3, a Bugatti Vision Gran Turismo, który zadebiutował publicznie rok wcześniej. 

Tak też zaczęła się przygoda z Chironem w roli głównej, który czerpał z modelu Veyron naprawdę wiele. Jak wiele? Przede wszystkim silnik – stosownie ulepszony, ale ciągle ten sam 8-litrowy, poczwórnie turbodoładowany przedstawiciel rzadko spotykanej „rodziny W” z aż szesnastoma cylindrami (po 8 “na jeden bok”). Podobnie sprawa ma się z samym nadwoziem, bo Chiron również korzysta ze struktury z włókna węglowego, jak również niezależnego zawieszenia i systemu napędu na cztery koła Haldex. 

Innymi słowy, Chiron jest godnym następcą Veyrona, który powstanie w nakładzie 500 egzemplarzy podzielonych na wszystkie jego wersje (obecnie osiągnięto połowę z tego planu). Korzenie poprzednika widać w Chironie na tak wielu płaszczyznach, jak wielu wydań ten się doczekał. Jego cena zaczyna się z kolei od około 2,6 miliona euro. 

Bugatti Chiron

Pierwszym z nich był oczywiście ten obecnie wręcz „tradycyjny”, „niepozorny” model Chiron, czyli sportowe, dwudrzwiowe coupe z silnikiem zamontowanym tuż za kabiną zaprzężonym z 7-biegową skrzynią z podwójnym sprzęgłem. Oczywiście samo nadwozie i sposób montowania silnika nie zmieniał się wraz z debiutem kolejnych wersji.

Chiron finalnie powstanie w nakładzie 60 egzemplarzy, czyli zaliczy się do tych “najmniej unikalnych”. On sam podłożył już solidne podwaliny pod przyszłe modele pod kątem osiągów, dzięki silnikowi, który w tej konfiguracji zapewnia nawet 1500 koni mechanicznych i 1600 Nm momentu obrotowego na kolejno 6700 obrotach na minutę i w zakresie od dwóch do sześciu tysięcy RPM.

Ta wydajność przekłada się na znakomite osiągi na czele z 2,4-sekundowym sprintem do setki, który wydłuża się do 6,5 sekundy na drodze do 200 km/h i do 13,6 sekundy w myśl 300 km/h. Jego maksymalna prędkość wynosi z kolei 420 km/h ze specjalnym kluczem lub 380 km/h bez niego. Oczywiście to ograniczenie elektroniczne zastosowane z powodów bezpieczeństwa. 

Chiron Sport

Na „zwyczajnym” Chironie Bugatti oczywiście się nie zatrzymało i tak w 2018 roku ze światem powitał się wariant Sport. To już Chiron w wydaniu zorientowanym na zabawę na torze wyścigowym, który z kieszeni 60 klientów wyciągał dodatkowe 400000 dolarów. Skąd ta różnica pomimo tego, że mechanicznie, to ciągle ten sam samochód? 

Wszystko sprowadza się do obniżenia o 18 kilogramów całkowitej masy, która po tej “diecie” wynosiła nie 1996, a 1978 kilogramów, dzięki zastosowaniu jeszcze większej ilości włókna węglowego i ulepszonych elementów aerodynamicznych. Był to pierwszy samochód z wycieraczkami z włókna węglowego, a swoje trzy grosze do obniżenia wagi dorzuciły same felgi.

Dodatkowo Chiron Sport doczekał się sztywniejszego zawieszenia, zmodernizowanej kierownicy i systemu wektorowania momentu obrotowego w myśl zwiększenia kontroli nad pojazdem. Detale uzupełnił nowy zestaw czterech rur wydechowych. 

Chiron Sport 110 Ans Bugatti

Rok później Chiron Sport doczekał się limitowanego do 20 egzemplarzy wydania 110 Ans Bugatti. To świętowało 110-lecie firmy na rynku, doczekując się zmian wizualnych w postaci karbonowego wykończenia nadwozia w matowym kolorze Steel Blue, które podkreśla nagie włókno węglowe w tym samym kolorze. Niebieski kolor otrzymały nawet zaciski hamulcowe. 

To jednak nie koniec zmian, bo w 110 Ans Bugatti układ wydechowy został wykończony w formie matowej czerni, a na lusterkach bocznych, korku wlewu paliwa i spodzie tylnego błotnika pojawiły się kolory francuskiej flagi. 

Wyjątkowość tego Chirona podkreśla wnętrze obite niebieską skórą Alcantara i kolejne odwołania do barw flagi francuskiej na zagłówkach, siedzeniach, czy kierownicy. 

Chiron Super Sport 300+

Przenosimy się do 2 sierpnia zeszłego roku, a więc do dnia prezentacji wariantu Chirona, który wreszcie doczekał się ulepszeń mechanicznych. Super Sport 300+ jest ograniczony do 30 egzemplarzy i posiada najmocniejszy silnik w całej swojej rodzinie, który trafił też do egzemplarzów Centodieci. Ciągle ta sama czterokrotnie turbodoładowana W16 o nazwie kodowej Thor występuje w nim już z mocą 1600 koni mechanicznych (wzrost o 100 KM).

To właśnie w tym Chironie osiągnięto prędkość maksymalną 490,48 km/h, sprawiając, że Super Sport 300+ stał się pierwszym produkcyjnym samochodem, który przełamał barierę 300 mil na godzinę (482 km/h). Był to jednak prototyp – Bugatti uważa, że bez limitu prędkości ten Chiron dobije nawet do 483 km/h w produkcyjnym wariancie. 

Chiron Super Sport 300+ doczekał się zmian w skrzyni biegów z dłuższymi przełożeniami, a jego zderzaki spotkało ulepszenie dla lepszej aerodynamiki przy wysokich prędkościach, co wydłużyło go o całe 248,9 mm. Cztery wydechy rozdzieliły się na dwie pionowe pary okraszone włóknem węglowym, a 10-częściowe felgi wytworzono z lekkiego stopu magnezowego. Dwa pomarańczowe pasy na czarnym nadwoziu z charakterystycznymi wlotami powietrza tuż za drzwiami tylko podkreśliły agresywny charakter modelu. 

Chiron Noire

Na koniec 2019 roku Bugatti zaskoczyło wszystkich nowymi wydaniami Niore, które bazują na najdroższym samochodzie w historii, jakim jest Bugatti La Voiture Noire. Jednak nie kosztują 12,5 milionów dolarów, jak ich pierwowzór, a 3,3 miliona (tak na pocieszenie) i występują w dwóch wersjach – Noire Sportive i Noire Élégance.

Bardziej elegancki Chiron Noire Élégance ma zewnętrzną powierzchnię wykończoną czarnym włóknem węglowym ze srebrnym emblematem Bugatti na przeprojektowanej maskownicy chłodnicy. Mroczny motyw rozchodzi się następnie na zaciski hamulcowe za nowym zestawem kół „Caractère”. Włókno węglowe dociera z kolei do lusterka wstecznego i osłony silnika, a napis „Noire” znajduje się w bocznych panelach i dolnej części tylnego skrzydła.

Z kolei Bugatti Chiron Noire Sportive ma matowe wykończenie z odsłoniętym korpusem z włókna węglowego, a elementy zewnętrzne pokroju układu wydechowego, felg, spojlera i maskownicy chłodnicy dzierżą matową czerń. Wnętrze tego wydania jest jeszcze bardziej mroczne niż w Chiron Noire Élégance, a wszystkie napisy i aluminiowe elementy wykończone tak jak całe nadwozie, czyli w matowej czerni.

Chiron Pur Sport 

Najnowszym zapowiedzianym wydaniem Bugatti Chiron jest zabawka zorientowana na tor, czyli poniekąd rozwinięcie wersji Sport sprzed dwóch lat. Firma ujawniła go w marcu, zapowiadając plan limitowanej produkcji 60 egzemplarzy w cenie 3,2 miliona euro. Niestety Chiron Pur Sport nie otrzymał wydajniejszego silnika W16, bazując ciągle na jego 1500-konnym wariancie, ale ten doczekał się ulepszenia. Teraz bowiem rozkręci się do nawet 6900 obrotów na minutę (wzrost o 200 RPM).

Większych zmian doczekała się dwusprzęgłowa skrzynia biegów, która doczekała się ponownej kalibracji, gwarantującej samochodowi lepszą reakcję (ponoć o 40%) na zmiany przełożeń. W kwestii nadwozia zmiany są z kolei dosyć subtelne, bo aktualizacji doczekał się przód z szerszymi otworami na powietrze i powiększonym panelem na dole. Z tyłu Chiron Pur Sport ma spojler o szerokości 1,9 metra, który generuje „znaczne siły docisku”, a  odświeżoną konstrukcję uzupełniają niezwykle lekkie rury wydechowe z tytanu w procesie druku 3D.

To Bugatti jeździ na nowych felgach, które zostały zaprojektowane w celu zwiększenia wentylacji i aerodynamiki hamulców. Aero (bo tak się nazywają) są owinięte specjalnymi oponami opracowanymi przez Michelin dla supersamochodu, czyli Bugatti Sport Cup 2 R.

Bugatti Chiron Pur Sport, Bugatti, Chiron Pur Sport, Chiron na tor

Wprowadzono także znaczące poprawki w podwoziu. Nowa konfiguracja zawieszenia obejmuje o 65% mocniejsze sprężyny z przodu i o 33% twardsze z tyłu, a także adaptacyjną strategię kontroli tłumienia ukierunkowaną na osiągi. 

W przeciwieństwie do Chiron Sport, wydanie Chiron Pur Sport zrzuciło nie 18, a całe 50 kilogramów, dzięki wspomnianym nowością, a na dodatek nowej tytanowej podstawie  klocków hamulcowych, a także tarczom hamulcowym.