Naprawdę dawno mieliśmy okazję do poznania szczegółów na temat rdzeni graficznych Nvidii wykonanych w ramach architektury Turing, która przyniosła ze sobą dwa rodzaje nowych rdzeni – RT i Tensor. Najnowsze odkrycie skupia się właśnie na nich, ponieważ wbrew początkowym przypuszczeniom, te nie zajmują aż tak dużo miejsca w GPU.

Do takich wniosków doszedł użytkownik Reddita Qesa, który po przeanalizowaniu rdzeni TU106 i TU116 z kolejno RTX 2060 i GTX 1660 obliczył, że to pierwsze GPU ze rdzeniami Tensor i RT na pokładzie w porównaniu do tego drugiego, które jest ich pozbawione jest jedynie o 1,95 mm2 większy. 1,25 mm2 zajmują rdzenie Tensor, a kolejne 0,7 mm2 rdzenie RT.

Zgodnie z tym pozostała różnica wielkości (445 mm² vs 284 mm²) została przeznaczona na elementy odpowiedzialne za surową wydajność. To wbrew pozorom niemałe odkrycie, ponieważ wielu twierdziło, że Nvidia mogła zrobić znacznie wydajniejsze karty w tradycyjnych obliczeniach przy takiej wielkości rdzenia.

Wystarczy trochę matematyki, aby z powyższych informacji wywnioskować, że najmocniejszy TU102 z RTX 2080 Ti mógł mierzyć nie 754 mm2, a 684 mm2, gdyby został pozbawiony rdzeni Tensor i RT. To sprawia, że znaczna różnica w wielkości pomiędzy kartami Turing i Pascal pochodzi właśnie z powiększonych pokładów pamięci podręcznej i większym blokom instrukcji.

Widać to zwłaszcza przy porównaniu TU106 (RTX 2060) z GP104 (GTX 1080), gdzie wydajność jest porównywalna, różnica w ilość jednostek SM wynosi 640 na rzecz tego drugiego, a wielkość rdzenia i tak musiała zostać zwiększona (410 mm2 vs 314 mm2) pomimo przejścia z 16 nm procesu na 12 nm.

Czytaj też: Nvidia GeForce RTX 2070 Ti – pierwsze przecieki

Źródło: TechPowerUp

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej