Czy słyszeliście do tej pory o kolejnej odsłonie serii Titanfall, ale skoncentrowanej na rozgrywce Battle Royale? Nie? Szczerze mówiąc, ja też, ale według plotek w sieci i informacji zaczerpniętych ze źródeł serwisu Kotaku taka produkcja trafi do nas już jutro.

Oczywiście gra nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona, ale słowa dziennikarza Roda Breselau potwierdzają, że ten spinoff Titanfalla zostanie okrzyknięty Apex Legends, debiutując w poniedziałek (04.02) na PC, Xbox One i PlayStation 4. Będzie darmową i dostępną dla wszystkich grą Battle Royale, która umożliwi graczom łupanie przeciwników w charakterystycznych dla serii egozszkieletach. Jednak inne źródła twierdzą, że tytułowych tytanów zabraknie, a w rozgrywce weźmie udział do 60 graczy, która skupi się na 3-osobowych zespołach.

Możemy więc liczyć na efektowną walkę i super umiejętności. Jedno ze źródeł twierdzi, że „To jak mieszanka Titanfall z Overwatch i trybem Blackout z Call of Duty: Black Ops 4”, w którą mieli już okazję zagrać streamerzy i YouTuberzy na specjalnym wydarzeniu. Sam Apex Legends ma być swojego rodzaju planem ratunkowym, ponieważ studio Respawn pod koniec 2018 roku miało wydać Titanfall 3, ale jego zacofanie technologiczne sprawiło, że deweloperzy postanowili opóźnić jego premierę, przerzucając się na inny silnik graficzny.

Czytaj też: Już wiemy, kto jest najpotężniejszym Jedi w historii Gwiezdnych Wojen

Źródło: Kotaku

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej