Reklama

Jak magazynować wodór? Pomogą nanostruktury przypominające czekoladki

Wodór w formie paliwa wydaje się mieć spory potencjał, ale jedną z przeszkód stojących na drodze do osiągnięcia tego celu są wysokie koszty jego przechowywania. Naukowcy mają jednak pomysł na ich obniżenie.

Skąd się biorą te wysokie koszty? Ano stąd, że wodór musi być przechowywany w zbiornikach pod ciśnieniem do 700 barów. Innym wyjście jest jego skraplanie. Ta druga czynność wymaga jednak uprzedniego schłodzenia gazu do temperatury wynoszącej minus 253 stopnie Celsjusza. Nie zmienia to faktu, że wodór może stanowić stosunkowo przyjazne dla środowisko źródło energii.

Czytaj też: Elektryczny samolot zasilany wodorem w planach Alaska Air i ZeroAvia

Na czele zespołu badawczego, który próbował dokonać przełomu w tej sprawie stanął Andreas Stierle związany z ośrodkiem Deutsches Elektronen-Synchrotron. Postępy naukowców zostały niedawno opisane na łamach American Chemical Society. Główną rolę w przeprowadzonych badaniach odegrały nanostruktury, które pod względem wyglądu można porównać do… pudełka czekoladek.

Dzięki nowej metodzie wodór mógłby być magazynowany taniej niż dotychczas

Wodór miałby być bowiem przechowywany w nanocząsteczkach o średnicy wynoszącej 1,2 nanometra i wykonanych z palladu. Pierwiastek ten może działać niczym gąbka wchłaniająca gaz, choć problemem przez dłuższy czas było jego ponowne wydobycie. Owe cząsteczki są zintegrowane z rdzeniem w postaci irydu oraz rozmieszczone na grafenowej powierzchni. Odstępy pomiędzy poszczególnymi cząsteczkami wynoszą 2,5 nanometra.

Czytaj też: Pomaga środowisku i gospodarce. Oto zautomatyzowana podwodna łódź towarowa na wodór

Obserwacje wykazały, że kiedy cząsteczki palladu wchodzą w kontakt z wodorem, ten „przykleja” się do ich powierzchni i niemal wcale nie wnika do środka. Do odzyskania tak zmagazynowanego gazu wystarczy niewielka ilość ciepła. Wodór jest wtedy uwalniany, choć członkowie zespołu badawczego chcą teraz ocenić, jaka jest „pojemność” takich miniaturowych zbiorników. Jedną z możliwości branych pod uwagę jest zastąpienie grafenu innymi strukturami węglowymi.