Zakaz używania smartfonów w szkołach. Nowe przepisy w Chinach

Zakaz używania smartfonów w szkołach. Nowe przepisy w Chinach

Zakaz używania smartfonów w szkołach to nowa decyzja chińskiego resortu nauki. Wbrew antykomórkowym teoriom, nie ma to nic wspólnego z polem elektromagnetycznym.

Chiny – zakaz używania smartfonów w szkołach

Zakaz, który obejmuje szkoły w całym kraju, dotyczy używania telefonów komórkowych w salach lekcyjnych oraz na terenie placówek. W wyjątkowych sytuacjach dziecko będzie mogło zabrać ze sobą telefon, ale w trakcie lekcji musi on zostać przekazany nauczycielowi.

Czytaj też: [Aktualizacja] Harmony OS to Android. Naprawdę kogoś to zaskoczyło?

Dodatkowo nowe przepisy zakazują nauczycielom zadawania prac domowych, które wymagają użycia telefonu komórkowej, albo mają zostać na nim odrobione. W ostatnich latach taka praktyka zyskiwała w Chinach na popularności.

Aby umożliwić uczniom kontakt z rodziną, w szkołach zostanie zwiększona liczba dostępnych, klasycznych automatów telefonicznych.

Czytaj też: Exynos 2100 vs Snapdragon 888 w najnowszym teście

Środowiska antykomórkowe z kolejnym argumentem? Nie, tu nie chodzi o pole elektromagnetyczne

Kiedy tylko w jakimś kraju pojawia się zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach, środowiska antykomórkowe zaczynają wałkować temat przez najbliższe miesiące. No bo skoro zakazali, to na bank musi chodzi o pole elektormagnetyczne, zabójcze Wi-Fi i 5G. Niekoniecznie.

Czytaj też: Orange odkupi smartfony. Za to klienci otrzymają zniżki

Decyzja chińskich władz była podyktowana rosnącym uzależnieniem cyfrowym młodych osób od urządzeń mobilnych. W 2018 roku w kraju było 175 mln młodych Internautów w wieku poniżej 18 lat. 74% z nich posiadało własne urządzenie mobilne. Wykorzystywali je gównie do nauki online, słuchania muzyki oraz grania w gry. Drugim aspektem wprowadzenia zakazu jest chęć ochrony wzroku najmłodszych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News