Niech pierwszy rzuci robotyczną kończyną ten, kto nie chciałby sprawić sobie swojego własnego domowego robota na wyłączność. No właśnie. A jako że święta zbliżają się wielkimi krokami, to może zaciekawicie się Origibotem2, którego dorwiecie na Indiegogo?

Dobra, może trochę przesadziłem, bo te kampanie nie zawsze dochodzą do skutku nawet po zebraniu określonej kwoty, a na ewentualną dostawę przyjdzie Wam poczekać do marca, ale hej! Poinformowanie najbliższych, że kupiliście zdalnie sterowanego robota na święta… ale te wielkanocne powinno to wynagrodzić, co nie? Zwłaszcza że Origibot2 jest nie tylko zdalnie sterowany, ale również wyposażony w ramie i chwytak. Wynagradza to więc w pewnym stopniu jego ułomność pod kątem tego, co wyobrażamy sobie po usłyszeniu hasła „robot”. Jeśli jednak go ubierzemy, to dołączany w zestawie tablet (udostępniający możliwość zdalnego sterowania za pomocą aplikacji internetowej z dowolnej lokacji) świetnie odegra rolę nowego członka rodziny.

Zdalnie sterowany robot Origibot2 trafił na Indiegogo

Jego funkcjonalność jest niestety niezbyt wielka, bo użytkownik może i jest w stanie kontrolować dwuczęściowe ramię, chwytak oraz same kółka, ale ogranicza się to jedynie do przenoszenia przedmiotów, otwierania drzwi, czy wykonywania prostych czynności, jak np. włączania nieskomplikowanych urządzeń. Chyba że taka czynność wymaga uwzględnienia udźwigu ponad jednego kilograma. Wtedy to ramie wykonane z włókna węglowego i tworzywa sztucznego zwyczajnie sobie nie poradzi. Będzie jednak dostępne na jednym ładowaniu przez 8 godzin. Cena Origibota 2 może przerażać, bo ta detaliczna ma wynosić 999$.


Czytaj też: Robotyczna skrzynka z narzędziami przeniesie druk 3D na plac budowy

Źródło: Indiegogo

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!