WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Zdolność lasów do wychwytywania CO2 ciągle się zmienia. Kiedy była najwyższa?

Badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Leeds oraz innych uczelni wykazały, że pod względem zdolności do wychwytywania CO2, lasy tropikalne mogły osiągnąć szczyt swoich możliwości już w latach 90.

Aby dojść do takich wniosków, autorzy badania skupili się na ok. 300 000 drzew z 565 lasów tropikalnych na terenie Afryki oraz Amazonii. Analizując dane dotyczące wysokości tych drzew oraz ich śmiertelności, naukowcy byli w stanie obliczyć całkowitą ilość węgla, jaką mogły one zmagazynować.

W latach 90. drzewa „wyciągnęły” z powietrza ok. 46 miliardów ton dwutlenku węgla. Liczba ta spadła w drugiej dekadzie XXI wieku do 25 miliardów ton. Procentowo różnica również jest ogromna – wcześniej lasy odpowiadały za usuwanie 17% emisji CO2, a niedawno – za zaledwie 6%. Naukowcy zwrócili również uwagę na problem wylesiania oraz idącego z nim w parze wzrostu emisji.

Jednocześnie warto pamiętać, że drzewa nie są jedynymi organizmami zdolnymi do pochłaniania dwutlenku węgla. Podobną rolę pełnią również często pomijane obszary, takie jak tundra czy połacie tzw. trawy morskiej. Problem w tym, że znikają one w tempie wyższym niż lasy, choć zjawisko to wydaje się być marginalizowane.