WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Zobaczcie zwiastun gry Destroyer: The U-Boat Hunter

W sieci pojawił się właśnie zwiastun gry Destroyer: The U-Boat Hunter. Jest to interaktywny thriller wojenny, który łączy symulację zwalczania okrętów podwodnych z ciekawą fabułą.

Akcja gry ma miejsce w 1942 roku po wydarzeniach operacji “Paukenschlag”. Gracz obejmuje dowodzenie nad USS Janson (DD-524), fikcyjnym niszczycielu klasy Fletcher stworzonym w oparciu o USS Kidd (DD-661). Wspomagany jest on przez trzy inne niszczyciele sterowane przez SI.

Czytaj też: Dirt 5 będzie jak MotorStorm, więc fani rajdów proszę czekać na swoją grę

Gracz odpowiada za całą grupę. Ustawia on formację, wykonuje wspólne ataki oraz ratuje załogi stoperowanych jednostek.

Bartosz Pluta, prezes Iron Wolf Studio S.A., mówi:

Naszym celem jest zbudowanie wiarygodnego, wysoce autentycznego środowiska gry. W tym celu dążymy do odtworzenia technologii i doktryny amerykańskiej marynarki wojennej z lat czterdziestych XX wieku, a także do ukazania codziennego życia załogi, jej problemów i relacji międzyludzkich. Motywy te zostaną włączone do głównej fabuły i będą oparte na rzeczywistych historiach i anegdotach weteranów Marynarki Wojennej USA.

Fabułę Destroyer: The U-Boat Hunter poznajcie poprzez cutscenki, które wpisują się w mechanikę wyborów i konsekwencji obecnych w grze. Sama rozgrywka koncentruje się na kilku kluczowych miejscach:  bojowym centrum informacji, mostku, pomieszczeniu sonaru, maszynowni i stanowiskach obserwacyjnych.

Artur Salwarowski, wiceprezes Iron Wolf Studio S.A., dodaje:

Jednym z głównych założeń, których trzymamy się w naszym projekcie, jest coś, co nazywamy „realistyczną świadomością pola walki”. Oznacza to, że nie będzie innego sposobu, aby przejrzeć mgłę wojny, niż poprzez użycie autentycznego sprzętu i procedur. Nie ma żadnego „widoku z lotu ptaka”, a gracz nie będzie wszechwiedzący. Uważamy, że jest to szczególnie ważne w odtwarzaniu zwalczania okrętów podwodnych, gdzie przewagę w walce uzyskuje się głównie poprzez wykrywanie, lokalizowanie i śledzenie obecności wroga.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News