Życie na Wenus jednak istnieje? Naukowcy przeoczyli dane sprzed 40 lat

kosmos

W zeszłym roku zespół naukowców z Polakiem w składzie dokonał potencjalnie przełomowego odkrycia: w atmosferze Wenus miałyby znajdować się fosfiny, które w pewnych okolicznościach wiążą się z obecnością życia.

Później jednak pojawiło się sporo sceptycyzmu, a inni badacze stwierdzili, jakoby doszło do błędów pomiarach lub nadinterpretacji ze strony zespołu zajmującego się Wenus. Na Ziemi gaz fosforowodorowy powstaje w wyniku rozpadu materii organicznej. Uznaje się go za tzw. biosygnaturę, której obecność na egzoplanetach może świadczyć o występowaniu tam życia.

Czytaj też: Zdjęcie Wenus wykonane przez Parker Solar Probe robi ogromne wrażenie

Atmosfera Wenus jest 50-krotnie gęstsza niż ziemska, a średnia temperatura na powierzchni wynosi tam ponad 450 stopni Celsjusza. Na pewnych wysokościach temperatury oczywiście opadają, a doświadczenie z Ziemi pokazuje, że w atmosferze również mogą występować proste formy życia.

Życie na Wenus mogłoby występować w tamtejszej atmosferze, choć sama obecność fosfin tego nie przesądza

Naukowcy postanowili przeanalizować dane z sond Pioneer wystrzelonych przez NASA. Dane pochodzące z 1978 roku okazały się zawierać wcześniej przeoczone dowody, które również mogą świadczyć o obecności fosfin w atmosferze Wenus. Agencja rozważa wysłanie dwóch kolejnych sond w stronę tej planety, a eksperci mają nadzieję, że nowsze informacje potwierdzą to, o czym mówi się od pewnego czasu.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News