Reklama

Dying Light na PS5 nie jest zwykłym patchem

dying light

Techland zaskoczył. Okazuje się, że wrocławska ekipa nie tworzy prostej łatki ulepszającej gry na aktualnych konsolach, ale idzie krok dalej i prawdopodobnie szykuje natywną wersję produkcji.

Dying Light na PS5

O Dying Light na aktualną generację konsol mogliśmy usłyszeć po raz pierwszy kilka dni temu. Techland w krótkim wpisie na Twitterze dał znać, że ekipa pracuje nad „nextgenowym” patchem dla swojego hitu z 2015 roku. Określenie „nextgenowy” oczywiście odnosi się do niedawna używanego zwrotu, który oznaczał PlayStation 5, Xbox Series S oraz Xbox Series X.

Mogło się wydawać, że Techland po prostu wyda pewnego dnia łatkę, która np. uwolni limit klatek na sekundę, czy pozwoli uruchomić grę na konsolach w jakości 4K. Fani pragnęli tak naprawdę tylko tego i wydawało się, że to dostaniemy. Ale teraz pojawiły się poszlaki wskazujące na to, że Dying Light na PS5 i XS jednak nie będzie taką prostą łatką.

Natywna wersja Dying Light na aktualną generację konsol

Jak wypatrzyli to użytkownicy Reddita, Dying Light na PlayStation 5, Xbox Series S i Xbox Series X zostało ocenione przez Entertainment Software Rating Board, czyli odpowiednik naszego PEGI.

Czytaj też: Call of Duty Vanguard Zombies po polsku. Jak wygląda fabuła gry?

Jaką wskazówkę co do kształtu tej wersji gry daje jej sklasyfikowanie wiekowe? Wygląda na to, że Dying Light na konsolach aktualnej generacji nie będzie grą działającą lepiej dzięki łatce, jak np. Mass Effect Legendary Edition, a w pełni dostosowaną do możliwości nowych konsol, natywną wersją gry. W skrócie – na PS5 zobaczymy obok gry oznaczenie „PS5”, a na Xboxach „X|S”.

Czytaj też: Bloodborne 2 i remaster „jedynki” w końcu powstają?

Wygląda więc na to, że Techland może starać się poprawić w grze trochę więcej, niż tylko rozdzielczość. Lepsze tekstury? Dalszy zasięg rysowania obiektów? Większe zagęszczenie roślinności? Wyciek gry na stronie ESRB daje nadzieję na to, że będzie to coś więcej, niż prosty patch!

Warto zwrócić także uwagę na to, że na stronie ESRB oznaczono nie tylko PS5 i Xbox Series, ale także Nintendo Switch. O tej wersji gry wiemy już całkiem sporo, w tym to, że wychodzi w fizycznej, pudełkowej wersji. Czyżby zatem wersja na PS5 i Xbox Series też była już prawie gotowa i miała zadebiutować w takiej formie? Pozostaje nam czekać na oficjalne ogłoszenie nowej wersji, docenionej produkcji.